Dziennik Gazeta Prawana logo

Straż miejska wypowiada wojnę kierowcom. Mandaty już się sypią i będzie ich więcej

24 sierpnia 2022, 08:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Fotowezwania od Straży Miejskiej
<p>Stołeczna straż miejska wystawiła w pięć dni ponad 700 fotowezwań. Kierowcy będą musieli w ciągu 7 dni stawić się w jednym z komisariatów</p>/Straż miejska
Straż miejska w Warszawie decyzją nowej komendant przywraca do życia po blisko sześciu latach fotowezwania. Korespondencja za wycieraczką ma ułatwić kierowcy rozliczenie wykroczenia. Tylko w pięć dni wystawiono ponad 700 takich zawiadomień. 

Straż miejska w Warszawie od maja ma nową komendant, która wprowadza nowe porządki. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami w życie wchodzą nowe metody dyscyplinowania kierowców.

Komendant Magdalena Ejsmont ogłosiła właśnie, że do łask wróciły fotowezwania. Zawiadomienia wkładane przez strażników za wycieraczkę samochodu zniknęły ponad sześć lat temu, w marcu 2016 roku, po decyzji ówczesnego komendanta - Zbigniewa Leszczyńskiego.

Straż miejska idzie na wojnę ze świętymi krowami

Powrót do fotowezwań ma pomóc w walce z kierowcami, którzy parkują niezgodnie z przepisami. To problem, z którym codziennie borykają się mieszkańcy i stołeczne służby. Straż miejska wskazuje, że najwięcej zgłoszeń dotyczy właśnie problemu z parkowaniem przez "święte krowy".

Straż miejska wraca do starej metody karania

Dlatego w celu ułatwienia i przyspieszenia procedury wystawiania mandatu za popełnione wykroczenia, funkcjonariusze będą zostawiać za wycieraczkami samochodów korespondencję dla kierowców. Dzięki temu kierowcy od razu dowiedzą się, że złamali przepisy Prawa o ruchu drogowym, a tym samym zaoszczędzą sobie wizyty na poczcie. Wystarczy, że z otrzymanym wezwaniem zgłoszą się do najbliższego oddziału terenowego straży miejskiej.

powiedziała Magdalena Ejsmont, komendant Straży Miejskiej m. st. Warszawy.

Mandaty już się sypią, a będzie ich więcej

Straż miejska bez wcześniejszego ogłaszania zaczęła już wystawiać fotowezwania. W pięć dni (od 18 sierpnia br.) wystawiono 714 fotowezwań za wycieraczkami samochodów na terenie całej Warszawy. Kierowca, który zobaczy taką niespodziankę w swoim aucie ma 7 dni na stawienie się w jednym z oddziałów straży miejskiej.

Na miejscu funkcjonariusz straży miejskiej podejmie decyzję dotyczącą mandatu lub pouczenia. Nowa komendant liczy, że taki sposób rozwiązywania spraw znacznie przyspieszy proces obsługi mieszkańców.

2-straz-miejska-2-37540405.jpg
Fotowezwania od Straży Miejskiej/fot. Straż Miejska m. st. Warszawy
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj