- oświadczyli radni Prawa i Sprawiedliwości. Ich zdaniem, w czasie rozpisywania przetargu na dostawę ośmiu aut elektrycznych dla jednostek miejskich mogło dojść do nieprawidłowości.
Według Przemysława Majewskiego i Andrzeja Skiby, zachodzi podejrzenie, że parametry warunków zamówienia zostały ukształtowane w taki sposób, aby tylko jedna marka samochodów oferowanych przez dostawców mogła uczestniczyć w postępowaniu.
– powiedział Majewski.
W ocenie Andrzeja Skiby zawężenie specyfikacji aut mogło doprowadzić do straty wielu tysięcy złotych, gdyż możliwy był zakup tańszych pojazdów innych marek.
– zaznaczył Andrzej Skiba.
Radni przygotowali interpelację do władz miasta. Chcą m.in. wiedzieć, czy wykonano benchmark rynku motoryzacyjnego pod kątem dostępności modeli aut spełniających żądane parametry. Domagają się także udostępnienia pełnej dokumentacji oraz korespondencji dotyczącej tego postępowania.
- dodał Skiba.
Działacze PiS zwrócili się też do Urzędu Zamówień Publicznych o udostępnienie informacji, czy postępowanie zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami ustawy o zamówieniach publicznych i czy nie doszło do nierównego traktowania podmiotów przez magistrat.
Według gdańskich urzędników, informacje rozpowszechniane przez miejskich radnych są nieprawdziwe.
- przekazała szefowa biura prasowego UMG Olimpia Schneider.
Dodała, że wskazane w przetargu parametry, poza Kią e-Niro, spełniają również np. Volkswageny ID 3, ID 4, Hyundai IONIQ 5. - podkreśliła urzędniczka.