Dziennik Gazeta Prawana logo

Od dziś nowy mandat za brud w samochodzie. Rząd zaostrza kary i przepisy

10 kwietnia 2021, 13:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Policjant wypisuje mandat
<p>Policjant wypisuje mandat</p>/Policja
Mandat za podróż w niebezpiecznych warunkach – to nowa kara, która od dziś, czyli 10 kwietnia 2021 roku obowiązuje w taryfikatorze. Zmianę kodeksu wykroczeń stworzyło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, a swoim podpisem zatwierdził premier Mateusz Morawiecki.

Nowy mandat wzbogacił taryfikator. A to dzięki wchodzącej dziś w życie zmianie kodeksu wykroczeń przygotowanej przez MSWiA. Pod lupę urzędników trafił art. 117. Niespełnianie obowiązków w zakresie utrzymania czystości i porządku, który brzmiał:

  • § 1. Kto, mając obowiązek utrzymania czystości i porządku w obrębie nieruchomości, nie wykonuje swoich obowiązków lub nie stosuje się do wskazań i nakazów wydanych przez właściwe organy w celu zabezpieczenia należytego stanu sanitarnego i zwalczania chorób zakaźnych, podlega karze grzywny do 1500 złotych albo karze nagany.

Nowy mandat za brud

MSWiA dodało drugi paragraf, który obowiązuje od 10 kwietnia 2021 roku, a celuje we wszystkich zajmujących się m.in. przewozem osób (taksówkarzy czy kierowcy busów i autobusów). Nowe obostrzenie wprowadzono w ramach walki z koronawiruem.

W art. 117 §2 kodeksu wykroczeń, w punkcie 16a czytamy:

  • Nieutrzymywanie przez przewoźnika obowiązanego do zapewnienia podróżnym odpowiednich warunków higieny, środka transportu we właściwym stanie sanitarnym.

Za to wykroczenie – mówiąc wprost m.in. za brak środków do dezynfekcji, brud w samochodzie czy busie – w myśl nowych przepisów policjant może ukarać kierowcę mandatem od 100 do 250 zł.

A jeśli ktoś nie zgodzi się z funkcjonariuszem i nie przyjmie mandatu, wówczas ten ma prawo skierować wniosek o ukaranie do sanepidu. Tu kara administracyjna może okazać się znacznie bardziej dotkliwa bo od 5 tys. zł do 30 tys. zł, czyli podobnie jak w przypadku łamania zasad dotyczących zakrywania ust i nosa np. maseczką.

kierowca-w-maseczce-16099127.jpg
Kierowca w maseczce

Maseczka w samochodzie

Przy okazji warto pamiętać, że jadąc własnym autem, motocyklem, czterokołowcem, motorowerem nie trzeba zasłaniać ust i nosa, ale w przypadku kontroli drogowej już TAK – wtedy maseczka jest obowiązkowa. Oczywiście przy legitymowaniu dla ustalenia tożsamości funkcjonariusz może żądać odkrycia twarzy. Dodatkowo maseczka okaże się niezbędna w sytuacjach awaryjnych. Do takich można zaliczyć korzystanie z pomocy drogowej. Wizyta w serwisie, by wymienić opony na letnie także wymaga zasłaniania ust i nosa. Podobnie tankownie i płacenia za paliwo na stacji wymaga założenia maseczki. Przecież nigdy nie wiadomo, czy nagle za plecami nie pojawi się policjant…

Jaki mandat?

– powiedział dziennik.pl inspektor Mariusz Ciarka, rzecznik Komendanta Głównego Policji.

W przypadku odmowy przyjęcia mandatu policjant kieruje wniosek do sądu. – wyliczył

powiedziała dziennik.pl Magda Zglińska, reprezentująca operatora systemu Yanosik. – skwitowała.

mandat-karny-37045678.jpg
mandat karny
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj