Klęski żywiołowe są główną przyczyną przerw w dostawach prądu. Z raportu Banku Światowego wynika, że w latach 2000-2017 kataklizmy i zmiany klimatyczne były przyczyną 37 proc. blackoutów na terenie Europy oraz 44 proc. przypadków zaniku zasilania w USA w tym samym okresie. Przywrócenie dostaw prądu w takich sytuacjach zajmuje zwykle od 24 do 48 godzin, w zależności od skali szkód. I właśnie z myślą o awaryjnych, mobilnych źródłach energii powstał prototypowy Nissan RE-LEAF zbudowany na bazie seryjnego modelu LEAF e+ Tekna. Uterenowiony elektryk przejął od niego największy akumulator 62 kWh. Zmiany w konstrukcji wprowadziła brytyjska spółka RJN, która specjalizuje się w realizacji projektów inżynieryjnych i w sportach samochodowych.

Reklama
Nissan RE-LEAF jako mobilny akumulator o dużej pojemności może być wykorzystywany do przywracania dostaw energii / Nissan / Lewis Harrison-Pinder - lewisha
Nissan RE-LEAF / Nissan / Lewis Harrison-Pinder - lewisha

Nissan RE-LEAF na tych wulgarnych terenowych oponach BF Goodrich Baja (225/65/17) wpasowanych w kompozytowe nadkola wygląda milion razy lepiej niż model seryjny. W takiej postaci mógłby nawet trafić do sprzedaży. Prześwit zwiększony o 7 cm do 22,5 cm ma ułatwić przejazd do rejonów dotkniętych żywiołami czy katastrofą. Podwozie auta chroni specjalna osłona. Rozstaw kół zyskał 90 mm z przodu do 1830 mm i 13 mm z tyłu do 1890 mm (zwiększony z 1740 mm/1760 mm).

Nissan RE-LEAF / Nissan / Lewis Harrison-Pinder - lewisha
Nissan RE-LEAF / Nissan / Lewis Harrison-Pinder - lewisha

Nissan RE-LEAF pokona blackout

Nissan podkreśla, że RE-LEAF korzysta z analogicznego układu dwukierunkowego ładowania, jak seryjny LEAF. W praktyce oznacza to, że samochód może nie tylko pobierać prąd, aby doładować akumulator, ale także przesyłać energię do sieci za pomocą interfejsu V2G lub bezpośrednio zasilać urządzenia elektroniczne dzięki technologii V2X (interfejs pojazd - dowolne urządzenie). W ocenie konstruktorów model LEAF e+ z pełnym akumulatorem litowo-jonowym 62 kWh (zasięg do 385 km) może być wykorzystany jako mobilny powerbank, aby zapewnić zasilanie średniej wielkości gospodarstwa domowego w Europie przez 6 dni.

Nissan RE-LEAF / Nissan / Lewis Harrison-Pinder - lewisha
Nissan RE-LEAF jest wyposażony w odporne na działanie czynników atmosferycznych gniazda umieszczone w karoserii pojazdu, do których można podłączyć urządzenia zasilane napięciem 110-230 V. Źródłem zasilania jest akumulator litowo-jonowy o dużej pojemności / Nissan / Lewis Harrison-Pinder - lewisha

Z kolei Nissan RE-LEAF, którego system zarządzania energią zapewnia moc wyjściową akumulatora do 230 V, jest wyposażony w trzy gniazda: dwa zewnętrzne typu C oraz jedno standardowe gniazdko w bagażniku. Producent podał nawet pobór prądu i czas pracy przykładowych urządzeń podłączonych do prototypowego elektryka:

  • Elektryczny młot pneumatyczny – 24 godziny – 36 kWh
  • Wentylator nadciśnieniowy – 24 godziny – 21,6 kWh
  • Kocioł gastronomiczny o pojemności 10 litrów – 24 godziny – 9,6 kWh
  • Respirator do intensywnej terapii – 24 godziny – 3 kWh
  • Reflektory LED o mocy 100 W – 24 godziny – 2,4 kWh
RE-LEAF został zaprojektowany, żeby pokazać potencjał samochodów elektrycznych podczas usuwania skutków klęsk żywiołowych. To pojazd koncepcyjny, ale zastosowaną w nim technologię można już teraz wykorzystać w praktyce / Nissan / Lewis Harrison-Pinder - lewisha

RE-LEAF nie ma tylnych siedzeń, a podłoga w tylnej części jest płaska. Przednie siedzenia od przestrzeni ładunkowej oddziela siatka. Na pokładzie przewidziano składane biurko z ekranem LED o przekątnej 32 cali i źródłem zasilania – to zestaw na potrzeby szybkiej organizacji operacyjnego centrum dowodzenia.

Zintegrowany system zarządzania energią może być wykorzystywany do zasilania sprzętu medycznego, urządzeń radiokomunikacyjnych, oświetlenia i innego sprzętu wykorzystywanego podczas akcji ratowniczych / Nissan / Lewis Harrison-Pinder - lewisha
Reklama

W Japonii Nissany LEAF służą jako mobilne generatory prądu i środek transportu podczas usuwania skutków klęsk żywiołowych już od 2011 roku.

– Pojazdy elektryczne stają się jedną z technologii, które mogą zwiększyć odporność przemysłu energetycznego. Jeśli będziemy mieć do dyspozycji tysiące samochodów elektrycznych wykorzystywanych przez służby odpowiedzialne za usuwanie skutków klęsk żywiołowych lub podłączone do sieci za pomocą interfejsu pojazd - sieć (V2G), będziemy mogli stworzyć na ich bazie wirtualną elektrownię i dostarczać energię elektryczną podczas przerw w zasilaniu – powiedziała Helen Perry odpowiadająca za dział elektrycznych samochodów osobowych i infrastruktury w Nissan Europe.

Nissan RE-LEAF / Nissan / Lewis Harrison-Pinder - lewisha
Nissan RE-LEAF / Nissan / Lewis Harrison-Pinder - lewisha