Dziennik Gazeta Prawana logo

Samochody elektryczne z nowym rodzajem baterii bez niklu i kobaltu. Chińczycy mają tańsze rozwiązanie

21 sierpnia 2020, 09:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Volkswagen ID.3
<p>Volkswagen ID.3</p>/Volkswagen
Chiński dostawca Tesli Contemporary Amperex Technology (CATL) pracuje nad nowym rodzajem baterii samochodowych, który nie wykorzystywałby niklu ani kobaltu. Narastające trudności w dostępie do tych metali stoją na drodze rozwoju technologii pojazdów niskoemisyjnych.

O prowadzonych przez CATL pracach nad tańszą alternatywą dla niklu i kobaltu w bateriach samochodowych powiedział w Szanghaju Meng Xiangfeng, jeden z dyrektorów spółki, występując na konferencji chińskiej branży motoryzacyjnej. Jak zapewnił menedżer, opracowywane przez spółkę rozwiązanie ma być odmienne od akumulatorów litowo-żelazowo-fosforanowych (LFP), które firma zapewnia obecnie m.in. na użytek amerykańskiego koncernu Tesla. Nie podał jednak żadnych szczegółów ani spodziewanego kosztu nowego typu baterii.

Nikiel i kobalt należą do podstawowych surowców w produkcji samochodów elektrycznych. Metale te wykorzystywane są w katodach akumulatorów litowo-jonowych w połączeniu z glinem (baterie typu NCA) lub manganem (NCM). Ich wydobycie nie nadąża jednak za rosnącym popytem na pojazdy niskoemisyjne w Chinach, Europie i innych częściach świata. Ponadto łańcuch dostaw ucierpiał w wyniku pandemii COVID-19.

Na początku sierpnia analitycy zapowiedzieli wzrost cen kobaltu w związku ze spowolnieniem dostaw z Konga, gdzie jest on wydobywany. Już wcześniej w tym roku światowe firmy wydobywcze sygnalizowały także spadek dostaw niklu. Jeszcze w lipcu dyrektor generalny Tesli, Elon Musk, apelował o zwiększenie wydobycia tego ostatniego surowca, wskazując wysokie ceny baterii jako jedną z głównych przeszkód do dalszego rozwoju koncernu - przypomina agencja Reutera.

CATL z siedzibą we wschodniochińskim mieście Ningde zaopatruje w akumulatory LFP i NCM m.in. amerykańską firmę Tesla, a także niemieckie koncerny Volkswagen i Daimler, jak również japońskie spółki Honda Motor i Toyota Motor.

porsche-taycan-28168871.jpg
Porsche Taycan

W ubiegłym tygodniu prezes CATL Zeng Yuqun zapowiedział, że firma pracuje także nad nową technologią mającą umożliwić wyeliminowanie z konstrukcji akumulatorów do samochodów elektrycznych ich masywnej obudowy. Ma to być możliwe przez zintegrowanie baterii z podwoziem pojazdu. Otworzyłoby to drogę do zwiększenia maksymalnej pojemności, a co za tym idzie - zasięgu maszyn. CATL spodziewa się wprowadzić rozwiązanie na rynek przed 2030 r.

W miniony wtorek CATL złożył w Chinach dokumenty dotyczące planowanej inwestycji rzędu 19 mld juanów (2,73 mld USD) w celu zabezpieczenia krytycznych surowców i przyśpieszenia ekspansji globalnej. Firma nie podała szczegółów tej strategii - podała agencja Reutera.

volkswagen-id3-28150014.jpg
Volkswagen ID.3/Hardy Mutschler
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj