25-latkowi zarzucono posiadanie narkotyków i spowodowanie przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Teraz sąd zadecyduje o areszcie.
Jak przekazała sierżant sztabowa Anna Wójcik, do zdarzenia doszło we wtorek o godzinie 10.35 na ul. Klaudyny w Warszawie. - - powiedziała policjantka. Poinformowała, że pasażerka autobusu została odwieziona do szpitala.
– relacjonował asp. szt. Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji.
Jednocześnie podkreślił, że to zdarzenie wskazuje na problem nadzoru nad kierowcami pozostający w gestii samego przewoźnika.
To już drugie podobne zdarzenie z udziałem kierowcy miejskiego autobusu, będącego pod wpływem narkotyków, pracującego dla firmy Arriva. 25 czerwca kierowca autobusu linii 186 spowodował wypadek na moście Grota-Roweckiego, w którym zginęła pasażerka, a czworo innych pasażerów zostało ciężko rannych. Tomasz U., który kierował autobusem, był pod wpływem amfetaminy. Został aresztowany.
- podkreślił Sebastian Kaleta.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Olga Semeniuk, która również brała udział w konferencji dodała, że warszawski PiS przed tygodniem złożył wniosek o to, by Trzaskowski przedstawił informację dotyczącą warunków pracy w firmach podwykonawczych w Zarządzie Transportu Miejskiego w Warszawie. - powiedziała.
Po spotkaniu władz Warszawy z firmą Arriva zawiesiliśmy umowę z wykonawcą - poinformowała rzeczniczka stołecznego ratusza Karolina Gałecka.
Gałecka napisała na Twitterze:
- poinformowała rzeczniczka spółki Arriva Joanna Parzniewska. Dodała, że testy będą obowiązkowe dla wszystkich.
Testy mają być przeprowadzane w ramach spółki Arriva. - zapewniła Parzniewska.
Arriva wprowadza testy dla kierowców
Parzniewska zaznaczyła, że testy rozpoczęły się jeszcze we wtorek. - powiedziała. Dodała, że kierowcy, mimo że nie są obecnie w pracy, będą wzywani na badania. powiedziała. Dodała, że do tej pory w Polsce żaden z przewoźników nie prowadził testów na obecność na narkotyków na taką skalę.