Porsche Taycan już w marcu 2019 r. okazało się hitem – liczba rezerwacji na całym świecie wynosiła ponad 20 tys. Osoby, które decydowały się na zapisy, musiały wpłacić równowartość 2,5 tys. euro (ponad 10 tys. zł). Wtedy jeszcze wygląd pierwszego elektryka Porsche i szczegółowe dane techniczne były nieznane. W Polsce aż 117 kierowców postanowiło w ciemno zarezerwować model Taycan. Premiera odbyła się dopiero we wrześniu.
– tłumaczy swoją decyzję klient Porsche Centrum Wrocław, dla którego Taycan będzie początkiem przygody z Porsche.
powiedział klient Porsche Centrum Łódź, który także zapłacił za rezerwację, nim poznał szczegóły dotyczące nowego samochodu.
przyznał klient łódzkiego przedstawicielstwa niemieckiej marki, który wziął udział w regionalnej prezentacji nowego modelu w Pradze.
– dodał kupujący z Wrocławia.
Wśród polskich kierowców rezerwujących nowy model największą popularnością cieszy się najmocniejsza wersja – Porsche Taycan Turbo S (moc od 761 KM z overboostem, cena od 790 tys. zł), który wybrało 45 proc. zamawiających. Na odmianę Turbo (680 KM; od 650 tys. zł) zdecydowało się 29 proc., a 26 proc. odbierze model Porsche Taycan 4S (571 KM, od 454 tys. zł).
Porsche Taycan jest pierwszym seryjnym pojazdem o napięciu systemowym wynoszącym 800 woltów zamiast "normalnych" dla aut elektrycznych 400 woltów. Uzupełnianie do 100 proc. akumulatora 93,4 kWh ładowarką ścienną 11 kW trwa 9 godz. Szybką ładowarką (DC, 50 kW) w 8 min doładujemy prąd by pokonać 100 km.