Zapytany w rozmowie z Polsat News o sytuację na polskich drogach odpowiedział, że nie jest dobra. - - powiedział.
Na pytanie, czy wysoka liczba osób zatrzymanych za kierowanie po spożyciu alkoholu wynika ze społecznego przyzwolenia, policjant odpowiedział, że prawdopodobnie tak, jednak przede wszystkim powodem jest wzrost popytu i podaży na alkohol. - wyjaśnił.
Jako główną przyczynę wypadków Kobryś wskazał nieustąpienie pierwszeństwa, jednak wypadki ze skutkiem śmiertelnym są efektem nadmiernej prędkości. - - powiedział.
Zapytany o brak policji na wąskich wewnętrznych uliczkach, Kobryś odpowiedział, że miejsca patroli uzależnione są od krajowej mapy bezpieczeństwa. - - wytłumaczył.
Kobryś ocenił, że prawo obowiązujące od maja 2015 roku, które nakazuje odbierać kierowcom prawa jazdy za prędkość przewyższającą dozwoloną w terenie zabudowanym o 50 km/h było skuteczne jedynie podczas trzech pierwszych miesięcy. - - powiedział.