Policja pracowicie wjeżdża na półmetek wakacji. W środę 31 lipca do godziny 22.00 drogówka w całym kraju przeprowadzi akcję pod kryptonimem "Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego". Przez cały dzień ok. 5 tys. mundurowych będzie wyłapywać kierowców, którzy swoimi manewrami zagrażają bezpieczeństwu pieszych, rowerzystów, motorowerzystów oraz motocyklistów, czyli tych użytkowników dróg, których w żaden sposób nie chroni karoseria auta.

A to oznacza, że policja weźmie na cel delikwentów wyprzedających na przejściach dla pieszych i bezpośrednio przed nim (mandat 200 zł) czy omijających auta, które zatrzymały się przed pasami by pozwolić pieszemu przejść – za ten wyczyn grozi przynajmniej 500 zł. W każdym przypadku na konto zostanie dopisane 10 punktów karnych. Jednak w sytuacji, kiedy manewr kierowcy zmusi pieszego do cofnięcia się z przejścia lub zatrzymania wymiar kary może okazać się znacznie ostrzejszy…

– Jeżeli policjant uzna, że w danej sytuacji doszło do narażenia bezpieczeństwa uczestnika ruchu drogowego, w tym przypadku pieszego, wówczas może zatrzymać prawo jazdy i skierować sprawę do sądu – powiedział dziennik.pl podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Podstawą takiego podejścia może być przeświadczenie policjanta, że grzywna określona w tzw. taryfikatorze mandatów jest nieadekwatna do popełnionego czynu – wyjaśnił i wskazał, że do tego typu niebezpiecznych sytuacji (wyprzedzanie na pasach czy omijanie przed przejściem) często dochodzi na jezdniach jednokierunkowych o co najmniej dwóch pasach ruchu.

– Kierowcy często robią to bezwiednie i zapominają, że zgodnie ze znakami drogowymi powinni zachowywać się szczególnie ostrożnie – przypomniał przedstawiciel KGP.

Więcej zabitych pieszych

Rygorystyczne podejście policji nie dziwi, ponieważ to piesi są grupą najbardziej narażoną na wypadki i śmierć. Potwierdzają to najnowsze statystyki.

Od początku 2019 roku odnotowano już ponad 3,5 tys. wypadków z ich udziałem – rannych zostało 3,2 tys. ludzi a zginęło 410 pieszych (o 43 osoby więcej niż w analogicznym okresie 2018). Prawie połowa wypadków miała miejsce na przejściach – tam śmierć poniosło 119 osób. Jeśli chodzi o wiek pieszych to w wypadkach najczęściej uczestniczyły osoby powyżej 60. roku życia (1290 zdarzeń) i najczęściej były to kobiety (834 przypadki). Kolejną grupą ryzyka są osoby z przedziału 40-59 lat (831 wypadków).

– Niestety znaczna część zdarzeń związanych z potrąceniem pieszego miała miejsce na przejściach dla pieszych. Czyli tam, gdzie przepisy chronią ich w sposób szczególny. Dlatego będziemy skupiać się na miastach, jednak nie znaczy to, że zabraknie nas na drogach poza obszarem zabudowanym – oznajmił policjant.

Wyjaśnił, że poza nadzorowaniem przejść dla pieszych funkcjonariusze będą zwracać uwagę na każde zachowanie niezgodne z prawem. A to oznacza, że policjanci w nieoznakowanych radiowozach z wideorejestratorami w tym grupy SPEED nie będą mieć wolnego…

– Oni również skupią swoją uwagę na zachowania kierowców wobec pieszych, zwłaszcza w obrębie "pasów". Przyjrzą się też czy piesi nie łamią przepisów ruchu drogowego. Zalecam mieć oczy dookoła głowy. I to nie tylko w poszukiwaniu radiowozu, ale przede wszystkim by pilnować przestrzegania przepisów – wskazał  policjant z KGP.

Zderzenie z autem jadącym ponad 60 km/h? 9 na 10 pieszych zginie

– Każdy uczestnik ruchu powinien stosować się do zasady ograniczonego zaufania na drodze. Zarówno kierowca, jak i pieszy powinien zachować zdrowy rozsądek i brać pod uwagę różne scenariusze, które mogą powodować niebezpieczne sytuacje. Brak wyobraźni przynajmniej jednej ze stron może przyczynić się do tragicznych w skutkach wypadków – powiedziała dziennik.pl Julia Rachwalska, Yanosik. ­

Mikołaj Krupiński z Instytutu Transportu Samochodowego podkreślił, że piesi powinni zostać otoczeni szczególną troską i uwagą przez pozostałych uczestników ruchu drogowego.

– Ich szanse na wyjście z wypadku bez obrażeń maleją z każdym dodatkowym kilometrem prędkości pojazdu – stwierdził nas rozmówca i wskazał, że wyniki badań naukowych wskazują, że przy uderzeniu pojazdu z prędkością 30 km/h 9 na 10 pieszych przeżyje wypadek, przy prędkości 50 km/h – połowa z nich, a przy prędkości przekraczającej 60 km/h - 9 na 10 pieszych zginie.

– Wartości te są wyższe w przypadku pieszych w starszym wieku, powyżej 60 roku życia – podkreślił ekspert ITS i zaznaczył, że jednocześnie piesi sami powinni zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza na wyznaczonych przejściach i skrzyżowaniach.