Dziennik Gazeta Prawana logo

Tom Hanks osobiście odbierze swojego Fiata 126p. Gwiazdor pomoże też chorym dzieciom

9 lutego 2017, 13:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tom Hanks
Tom Hanks/Shutterstock
Tom Hanks chce osobiście odebrać Fiata 126p, którego dla niego przygotowujemy – powiedziała w czwartek bielszczanka Monika Jaskólska, organizatorka akcji ofiarowania aktorowi samochodu. Gwiazdor zapowiedział też wsparcie dla bielskiego szpitala pediatrycznego.

powiedziała PAP Monika Jaskólska.

Bielszczanka na pomysł ofiarowania Hanksowi "malucha", jednego z symboli Bielska-Białej, wpadła kilka miesięcy temu, gdy gwiazdor na portalach społecznościowych opublikował zdjęcia z tym autem. - W mailu znalazły się słowa Hanksa, który przyznał, że nieco żartował z samochodu, ale dodał, iż bardzo mu się on podoba. Napisał, że gdzieś w tyle głowy pojawiło się marzenie, by mieć takie auto. Nie przypuszczał, że ktoś zorganizuje taką akcję. Bardzo ona go poruszyła – powiedziała bielszczanka.

Jaskólska swoją ideą podzieliła się na Facebooku. Zaproponowała, by mieszkańcy zebrali fundusze i kupili „fiacika”. Dodała, że pieniądze, które zostaną, zasilą konto bielskiego szpitala pediatrycznego. Odzew bielszczan był entuzjastyczny. Akcja ruszyła pod koniec roku.

Ostatecznie zakup samochodu sfinansował przedsiębiorca, sportowiec Rafał Sonik. Dzięki temu na konto szpitala wpłynie cała zebrana kwota. dodała organizatorka akcji.

Hanks nie wykluczył też przyjazdu do Polski. dodała Jaskólska.

Samochód dla gwiazdora został niedawno kupiony w Suwałkach i przewieziony do Bielska-Białej, gdzie trafił do warsztatu. Auto wyprodukowano 43 lata temu. powiedziała Monika Jaskólska.

Tom Hanks jest jednym z najpopularniejszych amerykańskich aktorów. Wystąpił w wielu filmach, m.in. w "Forrest Gump", "Szeregowiec Ryan", "Zielona mila", "Cast Away: Poza światem", czy "Kod da Vinci". Jest drugim po Spencerze Tracym aktorem, który otrzymał statuetkę Oscara dwa razy z rzędu: za rolę w "Filadelfii" i "Forreście Gumpie".

Przez wiele lat Fiat 126p był najczęściej spotykanym samochodem na polskich drogach. Pierwszy "polski" model został zmontowany w czerwcu 1973 r. w Bielsku-Białej. Później wytwarzano je także w Tychach. Pierwsza cena "Malucha", jak powszechnie nazywano samochód, wynosiła 69 tys. zł. Na giełdzie żądano za niego 110 tys. zł. Średnia pensja wynosiła wówczas 3-4 tys. zł. Ostatni "maluch", wyprodukowany w Bielsku-Białej jesienią 2000 r., trafił do Muzeum Fiata w Turynie. Łącznie w latach 1973-2000 z taśm bielskiego i tyskiego zakładu zjechało ponad 3,3 mln tych aut, z czego blisko 900 tys. trafiło na eksport.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj