Reklama

Podawanie nieprawdziwych informacji ubezpieczycielowi, u którego chcemy kupić polisę komunikacyjną, nie ma sensu. Wszystkie dane zostaną sprawdzone w bazie ubezpieczeń. Zawiera ona informacje o polisach, zdarzeniach objętych ubezpieczeniem i kwotach wypłaconych świadczeń. Jak podaje Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, na koniec 2013 r. w jego bazie znajdowały się informacje o aktywnych umowach ubezpieczenia OC dla 20,1 mln pojazdów oraz AC dla 4,35 mln oraz o wypłatach odszkodowań z tych polis na łączną sumę ponad 6,2 mld zł.

– Firmy ubezpieczeniowe wysłały do bazy 84,1 mln zapytań o historię ubezpieczenia kierowców i posiadaczy pojazdów – mówi rzeczniczka UFG Aleksandra Biały. – To ponad 2,5 razy więcej, niż rok wcześniej, kiedy takich pytań było 32 mln.

Co ciekawe: pytań jest czterokrotnie więcej niż polis. Wynika to z faktu, że jedna osoba może pytać o składkę w wielu firmach. Również agenci, poszukując dla swoich klientów najbardziej korzystnej oferty, zadają pytania wielu ubezpieczycielom. Każdy z nich sprawdza konkretnego klienta w ośrodku informacji UFG.

Dzięki bazie zmniejsza się ryzyko podania przez klientów nieprawdziwych informacji o przebiegu historii wypadków – przed jej uruchomieniem firmy ubezpieczeniowe szacowały, że zdarzało się to nawet w 10 proc. przypadków.

– Sprawne funkcjonowanie Ośrodka Informacji UFG przynosi korzyść i ubezpieczycielom, i kierowcom – komentuje rzecznik Compensy Tomasz Borowski. – System skutecznie sprawdza dotychczasowy przebieg umowy ubezpieczenia, wskazując na liczbę szkód, które w ostatnich latach spowodowali poszczególni kierowcy i tym samym umożliwia szybką weryfikację naliczonych im zniżek lub zwyżek. Dzięki temu bezszkodowym kierowcom ubezpieczyciele mogą zaproponować atrakcyjniejsze stawki, a kierującym powodującym szkody – odpowiednio wyższe.