Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy pomysł ministra Nowaka! Teraz mandaty za prędkość dostaną… dilerzy samochodowi

22 stycznia 2013, 11:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sławomir Nowak
Sławomir Nowak/Newspix
Ministerstwo transportu pełną parą pracuje nad sposobami karania za naruszenia przepisów ruchu drogowego. Efekt? Najnowszy pomysł resortu Sławomira Nowaka już wywołuje kontrowersje i jest określany jako niekonstytucyjny…

Resort Sławomira Nowaka ostatnio jest pod stałym ostrzałem (nie tylko kierowców) za pomysły na bezwzględne karanie za łamanie przepisów drogowych.

Po tym jak Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz, stwierdziła, że Inspekcja Transportu Drogowego nie ma prawa ścigać wykroczenia polegającego na niewskazaniu kierującego przez właściciela pojazdu, którym popełniono wykroczenie drogowe, teraz do krytyki przyłączył się Związek Dilerów Samochodowych.

Przedstawiciele ZDS protestują przeciwko niekonstytucyjnemu, ich zdaniem, projektowi ministerstwa transportu dotyczącego karania dilerów za wykroczenia drogowe ich klientów. O co chodzi?

Kością niezgody są prace, które resort transportu, prowadzi nad projektem ustawy o szczególnej odpowiedzialności za niektóre naruszenia przepisów ruchu drogowego. Zdaniem ZDS nowe przepisy mają pomóc w poszukiwaniu (zapewnieniu?) kolejnych wpływów budżetowych… 

Zgodnie z opracowywanymi przepisami, w przypadku ujawnienia wykroczenia drogowego bez jednoczesnego zatrzymania i ukarania sprawcy, kara za to wykroczenie byłaby nakładana automatycznie na właściciela pojazdu, jeżeli w ciągu 21 dni nie nadesłałby on oświadczenia sprawcy o przyznaniu się do popełnienia wykroczenia. 

Przedstawiciele ZDS wskazują, że rozwiązanie takie godziłoby szczególnie w dilerów posiadających w swojej ofercie leasing pojazdów, jak również prowadzących wypożyczalnie, czy udostępniających samochody zastępcze. Dilerzy ci w przypadku popełnienia przez ich klienta wykroczenia musieliby wcielić się w uprawnienia organów śledczych i ustalać kto konkretnie popełnił wykroczenie, żeby potem odebrać od niego odpowiednie oświadczenie.

W związku z tym ZDS wysłał do ministra transportu Sławomira Nowaka pismo w którym protestuje przeciwko wprowadzeniu tych - jak to określili przedstawiciele związku "dosyć osobliwych" - rozwiązań.

ZDS ma też nadzieję, że w niedługim czasie projekt "przepadnie" podczas prac ustawodawczych, a jeżeli nie, to najpóźniej zakończy swój żywot w Trybunale Konstytucyjnym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj