Dziennik Gazeta Prawana logo

Szok po decyzji Kremla. Rosja zgotuje nam drastyczne podwyżki

27 września 2012, 06:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
LPG
LPG/Shutterstock
Za autogaz zapłacimy nawet o 40 groszy więcej za litr. Powód? Wzrost ceł na Wschodzie

Podwyżka ceł jest gigantyczna – sięga niemal 130 proc. We wtorek rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew podpisał dekret, w którym zmienił obowiązującą stawkę, wynoszącą 76,2 dol. za tonę LPG. Od przyszłego poniedziałku za eksport gazu płynnego z Rosji trzeba będzie płacić już 172,5 dol./t. Importerzy i dystrybutorzy LPG w Polsce są zaskoczeni i zszokowani decyzją Kremla.

– podkreśla Zygmunt Sobieralski, prezes Polskiej Izby Gazu Płynnego, i dodaje, że teraz za wzrostem ceł w Rosji pójdzie wzrost cen LPG, również w naszym kraju.

Polska niemal w 90 proc. uzależniona jest od importu gazu płynnego, który wykorzystywany jest zarówno do ogrzewania domów oraz gotowania, jak i jako paliwo silnikowe, czyli popularny autogaz. 40 proc. LPG kupujemy właśnie od Rosji.

Dariusz Bratoń, prezes Novatek Polska, spółki będącej częścią rosyjskiego koncernu zajmującego się eksportem tego paliwa m.in. do naszego kraju, podkreśla, że dotychczas gaz ze Wschodu był w Polsce średnio w hurcie o ponad 100 dol./t tańszy niż ten sprowadzany z Zachodu. – przyznaje.

A to może oznaczać, że za LPG będziemy płacić znacznie więcej. wylicza Zygmunt Sobieralski.

Jak dodaje, ceny nie skoczą jednak od razu, ale będą stopniowo rosnąć przez 2 – 3 miesiące. Do grudnia autogaz na stacjach zdrożałby o około 40 gr/l.

Dziś za litr tego paliwa płacimy 2,72 zł. W grudniu kosztować może ono zatem już 3,12 zł.

Jakub Bogucki, analityk e-petrol, twierdzi, że podwyżki będą mniejsze.

– zapewnia. Jak wyjaśnia, detaliczne ceny LPG reagują na zmiany znacznie mniej elastycznie niż hurt. – W hurcie od 22 do 30 sierpnia, czyli w ciągu kilku Emfazadni, ceny gazu skoczyły z 3200 do 3700 zł za tonę, a mimo to w detalu paliwo utrzymuje się na stałym poziomie 2,72 zł/l – tłumaczy Bogucki.

Eksperci nie wykluczają, że teraz może być podobnie. –– uważa Dariusz Bratoń.

Rodzimi hurtownicy są jednak przerażeni. Nadchodząca zima to najlepszy okres, właściwie jedyny w roku, kiedy można zarobić w tej branży. Firmy boją się jednak utraty klientów. Tym bardziej że gaz płynny już dziś jest drogi.

– potwierdzają w spółce DragonGaz handlującej LPG.

Eksperci podkreślają, że LPG to z założenia tanie paliwo i jeśli zbytnio zdrożeje, popyt mocno spadnie. – tłumaczy przedstawiciel jednej z większych firm tego sektora.

Rynek LPG w Polsce, po kilku latach ciągłych spadków, w tym roku wreszcie złapał wiatr w żagle. W I półroczu sprzedaż wzrosła o 2 proc., podczas gdy zużycie benzyn i diesla spadło o odpowiednio 3 i 7 proc.

Dziś za litr LPG płacimy 2,72 zł. Cena może wkrótce skoczyć do 3,12 zł

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj