Dziennik Gazeta Prawana logo

Radni już bez zniżek za parkowanie

19 stycznia 2012, 10:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radni Dzierżoniowa uchwalili dla siebie niższą cenę za abonament w strefie płatnego parkowania. Większość mieszkańców miasta miała płacić tysiąc zł za rok, radni – 120 zł.

– Chcieliśmy ułatwić sprawowanie mandatu naszym radnym – argumentuje Zygmunt Kuc, kierownik Wydziału Inżynierii Miejskiej w Dzierżoniowie.

Ale uchwałę 11 stycznia 2012 r. zakwestionował wojewoda dolnośląski Aleksander Marek Skorupa. „Wprowadzenie uprzywilejowania dla kręgu osób sprawujących funkcje publiczne stanowi nieuzasadnione naruszenie zapisów art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którym wszyscy są wobec prawa równi” – uzasadniał.

W ocenie organu nadzoru kwestionowany zapis, wprowadzający preferencyjne warunki nabycia abonamentów przez radnych, spowodować mógł dowolne, nieusprawiedliwione oraz nieuprawnione ich uprzywilejowanie względem innych osób. I w jego stanowisku nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wcześniejszej uchwały zawierającej taki sam zapis ten sam wojewoda nie podważał.

– My tylko przepisaliśmy postanowienia zawarte w uchwale parkingowej z 2008 roku, że radni miejscy mają prawo do zakupu abonamentu po niższej cenie. Obowiązywała kilka lat – zauważa Zygmunt Kuc.

Wojewoda Skorupa w swoim rozstrzygnięciu zakwestionował także i inne postanowienia, co do których wcześniej nie wnosił zastrzeżeń. W par. 5 uchwały rada miejska powtórzyła np. zapis upoważniający burmistrza do jednorazowego zwalniania z opłaty parkingowej pojazdów, którymi do urzędu przyjeżdżali goście: minister czy... wojewoda.

Od rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody radni odwoływać się nie będą. Dziwią się jednak, że raz organ nadzoru uznaje coś za zgodne z prawem, a następnym razem już nie.

Zdziwienie byłoby może mniejsze, gdyby urzędnicy pamiętali o przykładzie Krakowa. Tam w 2010 r. Rada Miasta przyznała sobie ulgowe warunki parkowania w centrum. Mieszkańcy płacili 250 zł za miesiąc, a radni – a także małopolscy parlamentarzyści, radni województwa, prezydent miasta, wojewoda – mieli płacić 10 zł. Tłumaczyli, że nie przyjeżdżają na Rynek Główny na kawę, lecz wypełniać zadania.

I w tym przypadku powoływanie się na obowiązki służbowe nie pomogło. Wojewoda małopolski Stanisław Kracik zdecydował, że ulgowe parkowanie łamie zasadę równości obywateli wobec prawa, i uchwałę unieważnił.

Rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody dolnośląskiego NK-N.4131.153.2011.GD1

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj