Dziennik Gazeta Prawana logo

Fiat może już zagarnąć Chryslera

10 czerwca 2009, 06:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Najpierw Amerykanie powiedzieli "no", a teraz jednak mówią "yes". Sąd Najwyższy USA orzekł, że nie ma zastrzeżeń wobec sprzedaży Chryslera grupie inwestorów, której przewodzi włoski Fiat. Odrzucił tym samym wnioski kilku wierzycieli, którzy domagali się wstrzymania wspieranej przez rząd w Waszyngtonie transakcji.

. Otworzy to drogę do restrukturyzacji trzeciego największego amerykańskiego koncernu motoryzacyjnego i jego odrodzenia jako konkurencyjnej spółki.

>>>Fiat z Polski najbardziej niezawodny

. Na początku czerwca przedstawił plan reorganizacji, zakładający znaczne odchudzenie koncernu i sprzedaż pozostałych aktywów Fiatowi, związkowi zawodowemu pracowników przemysłu samochodowego (UAW) oraz rządom USA i Kanady. Projekt ten zaakceptował sąd upadłościowy, a także - pomimo zastrzeżeń trzech funduszy emerytalnych z Indiany oraz kilku grup konsumentów - sąd apelacyjny w Nowym Jorku.

, który zgodził się odroczyć procedurę przejęcia Chryslera do czasu rozpatrzenia ich wniosku.

. Ci ostatni otrzymają bowiem łącznie tylko 2 mld USD z 6,9 mld USD, które zainwestowali w koncern. Ich zdaniem ministerstwo skarbu USA przekroczyło swoje uprawnienia, wspierając Chryslera dolarami, które Kongres USA przeznaczył wyłącznie na pomoc dla banków.

>>>Fiat wprowadza w Polsce dopłaty do aut

. Wskazywali, że gdyby do 15 czerwca do fuzji nie doszło, koncernowi groziłaby likwidacja, bowiem Fiat miałby wycofać się z transakcji.

. Zdecydował więc, że dalsze odkładanie transakcji jest bezzasadne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj