. Tymczasem badanie przeprowadzone przez porównywarkę ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl pokazuje, że rzeczywistość jest nieco inna: .
"Z badań wynika, że kobiety wolą być pasażerami, a mężczyźni kierowcami. Jednak absolutnie nie oznacza to, że gorzej prowadzą. Wręcz przeciwnie - często . Ponadto, kobiety są coraz bardziej samodzielne: same wybierają swoje samochody, kupują je za własne pieniądze, same decydują też o
ubezpieczeniu i dbają o przeglądy" - mówi Wojciech Rabiej z rankomat.pl.
>>>Za kierownicą facet jest gorszy od kobiety
Z przeprowadzonej analizy wynika, że . Jednocześnie 94 proc. kobiet ocenia panów dobrze lub bardzo dobrze w porównaniu do innych uczestników ruchu drogowego.
. 6 proc. ankietowanych panów jest przekonanych, że ich partnerka jeździ bardzo źle lub tragicznie - jednak
takiej odpowiedzi nie udzieliła żadna z zapytanych pań.
>>>Ten facet jest opętany Evolucją
najczęściej dzwoni po pomoc do swojego partnera - robi tak 42 proc. pań. Jednak aż - deklaruje, że nie potrzebuje niczyjej pomocy i zmienia koło samodzielnie. 14 proc. spytanych facetów w takiej sytuacji prosi o pomoc innych.
- odpowiedź taką wskazała ponad 1/3 dziewczyn (36 proc.). Panów irytuje głównie wymuszanie
pierwszeństwa (20 proc.) i nieużywanie kierunkowskazów (14 proc.) przez kobiety, ale co ciekawe blisko jedna trzecia respondentów stwierdziła, że całkowicie akceptuje styl jazdy swojej
partnerki.
>>>Kalendarz Pirelli - nagie sceny nowej edycji
Z badania wynika, że jesteśmy bardzo wyrozumiali dla swoich partnerów za kółkiem - 72 proc. kobiet i 74 proc. mężczyzn grzecznie prosi partnera lub partnerkę o zmianę sposobu kierowania autem albo nie reaguje w ogóle. Prawie , aby wymusić zmianę stylu jazdy swojego partnera (kobiety 18 proc., mężczyźni 10 proc.).