Fabryka Samochodów Osobowych Syrena w Kutnie S.A. została powołana przez firmę farmaceutyczną Polfarmex w 2015 roku i od tego czasu prowadziła prace na nowym autem. Po roku został zaprezentowany model koncepcyjny, a następnie prototyp pojazdu Vosco S106. Z początkiem 2017 roku FSO Syrena rozpoczęła budowę serii prototypowej na potrzeby badań homologacyjnych. Wiosną 2018 roku pojawił się pięciodrzwiowy hatchback (CZYTAJ WIĘCEJ>>). A teraz zadebiutował model na prąd S106EV.

Dziennik.pl: Co kryje się pod spodem?

Andrzej Stasiak, główny konstruktor z FSO Syrena: Vosco S106EV to jeżdżący prototyp pojazdu elektrycznego bazujący na wcześniejszej wersji spalinowej S106. Silnik synchroniczny z magnesami trwałymi zamontowany z przodu wraz z przekładnią z przełożeniem stałym napędza przednie koła. Maksymalna moc jednostki to 115 kW (ok. 156 KM). A 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego jest dostępne od 0 do 10 500 obr./min.

I szybki jest?

Obecnie pojazd jest w trakcie testów drogowych i dokładne parametry są jeszcze sprawdzane. Spodziewamy się jednak, że do 100 km/h będzie przyspieszać poniżej 10 s i osiągnie 140 km/h prędkości maksymalnej.

Daleko zajedzie na pełnych akumulatorach?

Samochód jest wyposażony w baterię litowo-magnezową o pojemności 31,5 kWh, co przekłada się na ok. 210 km realnego zasięgu. Napięcie nominalne pakietu to 650 V.

Długo trwa ładowanie?

Od 0 do 100 proc. około 10 godzin przy użyciu pokładowej ładowarki o mocy 3,3 kW. Planujemy też montować opcjonalną 11-kilowatową ładowarkę - wtedy proces skróci się do 3 godzin. Czas szybkiego ładowania do 80 proc. pojemności baterii to około 40 minut zewnętrzną ładowarką COMBO2. Vosco S106EV jest też wyposażony w system odzysku energii z hamownia.

Liczyliście koszt przejechania 100 km?

Przy założeniu, że cena energii oscyluje w granicach 0,4 zł za kWh, to na 100 km podróży kierowca wyda ok. 6-7 zł.

Będzie więcej aut niż ten jeden egzemplarz?

Obecnie rozpoczęliśmy przygotowania do budowy serii 11 pojazdów elektrycznych. Pierwsze pięć sztuk z tej serii ma powstać na przełomie trzeciego i czwartego kwartału tego roku. Pracujemy też nad mocniejszym silnikiem z mocą ok. 175 kW (ok. 238 KM).

Planujecie produkcję? Raczej małe serie, czy na większą skalę?

Ze względu na bardzo wysokie koszty związane z homologacją pojazdu (np. crash-test itp.) a także bardzo długim okresem trwania badań niezbędnych do jej uzyskania, jesteśmy zmuszeni bazować na już uzyskanej homologacji. Homologacja, którą uzyskał pojazd spalinowy we wrześniu 2018 roku pozwala nam produkować do 1000 sztuk rocznie. Przeprowadzenie homologacji na większą skalę produkcji zdaje się być poza naszym zasięgiem finansowym. Obecnie w Kutnie trwa budowa serii przedprodukcyjnej pojazdów S106 z silnikiem benzynowym. Jest to niemały sukces zważywszy, że ostatnim polskim samochodem, który uzyskał homologację był FSO Polonez. Fabryka pracuje również nad pojazdami użytkowymi.

To ile nowy elektryk z FSO Syrena będzie kosztować?

Aktualnie trudno precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie, etap optymalizacji rozwiązań pod kątem seryjnego montażu, kosztów czy rozwiązań technicznych produkcji jest jeszcze przed nami. Dokładne szacowanie przeprowadzimy po zbudowaniu serii pojazdów elektrycznych.

Skąd pochodzą środki na realizację całego przedsięwzięcia?

Na przeprowadzanie projektu planujemy przeznaczyć łącznie ok. 11,5 mln zł. Z czego niespełna 7 mln zł będzie pochodziło z własnych środków, a reszta ok. 4,6 mln zł zostanie dofinansowana z Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach Programu sektorowego INNOMOTO, finansowanego ze środków Działania 1.2 "Sektorowe programy B+R" Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014-2020.

Startowaliście z tym autem w konkursie spółki ElectroMobility Poland na polski samochód elektryczny?

Nie, ale nasz projektant Damian Woliński startował indywidualnie i został jednym z laureatów konkursu na opracowanie stylistyki samochodu elektrycznego. Wspierając go poświęciliśmy kilka miesięcy pracy aby przygotować projekt pod wymagani konkursu EMP. Projekt opracowany przez Damiana Wolińskiego był przygotowany wraz z całą techniczną stroną niezbędną do wyprodukowania pojazdu, niestety mimo zwycięstwa w konkursie nie doczekał się realizacji.

Plany?

Damian Woliński opracował przeprojektowaną stylistykę nowego nadwozia dla wersji elektrycznej. Nowa wizja polskiego pojazdu Vosco S106EV wskazuje na mocno elektryczny i niecodzienny design oraz odważne podziały kolorystyczne. Oficjalnej premiery ostatecznej wersji nowego modelu auta elektrycznego z Kutna powinniśmy spodziewać się w 2020 roku.