Dziennik Gazeta Prawana logo

Kia niro, renault scenic, subaru levorg czy toyota hilux? Zobacz, którego auta unikać

1 września 2016, 09:04
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kia niro
Kia niro/KIA
Jak kończy się czołowe zderzenie przy prędkości 64 km/h i 50 km/h? Czy warto dopłacić za systemy z listy wyposażenia dodatkowego? Eksperci sprawdzili to na przykładzie czterech aut. Do próby stanęły rynkowe nowości - kia niro, renault scenic, subaru levorg i toyota hilux.

Założona w 1997 roku organizacja New Car Assessment Programme (NCAP), bada zachowania nowych modeli aut podczas testów zderzeniowych. W roku 2015, konsorcjum Euro NCAP zaostrzyło kryteria testów zderzeniowych czołowych i bocznych, by w ten sposób lepiej oddawały one rzeczywiste warunki podczas wypadków.

Kolejna zmiana w procedurach pojawiła na początku 2016 roku. Euro NCAP wprowadziło możliwość podwójnych testów zderzeniowych. O co chodzi? Otóż pierwsza próba (standardowa) jest przeprowadzana na dotychczasowych zasadach, czyli do "kontroli" trafia auto z podstawowym wyposażeniem (bez dodatkowych opcji i systemów bezpieczeństwa).

Nowością jest druga próba, której może zażyczyć producent badanego samochodu. Wówczas przepisy pozwalają na wystawienie "zawodnika" wyposażonego w dobrodziejstwa poprawiające bezpieczeństwo.

9404414-renault-scenic.jpg
Renault scenic

W ocenie Euro NCAP podwójna procedura testów ma przekonać kierowców, że warto czasem zapłacić dodatkowo za niestandardowe wyposażenie, czy systemy podnoszące bezpieczeństwo. A że przy okazji firmy mogą zdobyć lepsze wyniki i więcej gwiazdek? Jak widać kij ma dwa końce.

Kia, Renault, Subaru czy Toyota? Co może pójść nie tak?

Dwie marki z najnowszej tury testów zderzeniowych, czyli Renault i Subaru, nie skorzystały z możliwości podwójnego badania. Przyczyna? Prosta - już bazowa wersja nowego scenica i levorg są tak naszpikowane systemami, że nie ma sensu rozbijać tych modeli ponownie po doposażeniu w cokolwiek z listy płatnych opcji. Oba modele oceniono na pięć gwiazdek.

9404158-renault-scenic.jpg
Subaru levorg

Eksperci zbadali bezpieczeństwo jakie auta zapewniają przy czołowym zderzeniu z odkształcalną przeszkodą przy prędkości 64 km/h (40 procent szerokości auta). Kolejną próbą było czołowe zderzenie ze sztywną przeszkodą przy 50 km/h i całą szerokością pojazdu. Inżynierowie sprawdzili także jak samochody znoszą uderzenie w bok z prędkością 50 km/h oraz uderzenie bokiem w słup przy 32 km/h. Symulowano także wypadki z udziałem pieszego - uderzenie z prędkością 40 km/h.

Kia i Toyota zdecydowały się na podwójną procedurę. Za pierwszym podejściem koreańska hybryda niro w bazowej wersji (najtańszej) została oceniona na cztery gwiazdki. W dogrywce model wyposażony w systemy poprawiające bezpieczeństwo zdobył maksymalną notę pięciu gwizdek.

9404126-kia-niro.jpg
Kia niro

Trzy gwiazdki - to ocena na jaką zasłużyła bazowa toyota hilux. Japoński pikap po dołożeniu elektronicznych wspomagaczy zasłużył na pięciogwiazdkową notę.

9404222-toyota-hilux.jpg
Toyota hilux

Kia niro zasłużyła na 5 gwiazdek Euro NCAP w drugiej turze testów zderzeniowych. Najnowsza koreańska hybryda w dogrywce zdobyła 91 proc. maksymalnej liczby punktów za bezpieczeństwo dorosłych (83 proc. wersja bazowa). W bardzo ważnej kategorii ochrony dzieci podróżujących w samochodzie przyznano 80 proc. oceny (obie wersje). Dodatkowe systemy bezpieczeństwa - 81 proc. możliwych punktów po doposażeniu (bazowy model - 59 proc.). Badanie w kategorii ochrony pieszych - 70 proc. (model najuboższy - 57 proc.)

Renault scenic w teście Euro NCAP zdobył 5 gwiazdek - to już 20 model tej francuskiej marki z maksymalną notą. Podczas badania bezpieczeństwa dorosłych pasażerów nowy minivan uzyskał 90 proc. oceny maksymalnej. Ochrona dzieci - 82 proc. Badanie w kategorii ochrony pieszych scenic zakończył wynikiem 67 proc. Za systemy dbające o bezpieczeństwo samochód dostał 59 proc.

Subaru levorg zasłużyło na pięciogwiazdkową ocenę. Japoński model za bezpieczeństwo dorosłych pasażerów otrzymał 92 proc. Ochrona dzieci - 83 proc.. Za systemy dbające o bezpieczeństwo przyznano 68 proc. Badanie w kategorii ochrony pieszych zakończył wynikiem 75 proc.

Toyota hilux w bazowej odmianie nie błysnęła jeśli chodzi o systemy dbające o bezpieczeństwo - pikap zdobył 25 proc. możliwych punktów i właśnie ten wskaźnik zaważył na ocenie ogólnej po pierwszej próbie zderzeniowej. W efekcie japońska propozycja w tej turze testów zdobyła najsłabszą notę trzech gwiazdek.

Maksymalną ocenę pięciu gwiazdek eksperci Euro NCAP wystawili dopiero po rozbiciu pikapa wyposażonego w płatne opcje (63 proc. to nota za dodatkowe systemy bezpieczeństwa). Wniosek nasuwa się sam - chcesz mieć bezpieczne auto, to płać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj