Dziennik Gazeta Prawana logo

Urząd woli kupić auto, niż wynająć

27 marca 2014, 07:35
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Urząd woli kupić auto, niż wynająć
Newspix
Na świecie sfera publiczna leasinguje samochody, co pomaga zmniejszyć koszty z nimi związane o 25–30 proc. U nas, mimo obietnic o zaciskaniu pasa, wielkość floty w posiadaniu administracji pozostaje bez zmian.

Premier Donald Tusk obiecywał, że będziemy mieli tanią administrację, a jeszcze jeszcze w 2008 r. jego kancelaria zapowiadała zbiorcze zakupy pojazdów i wdrażanie polityki oszczędności na samochodach służbowych. Okazuje się tymczasem, że jego administracja woli kupować nowe auta, niż je np. leasingować.

Z sondy DGP wynika, że urzędy wojewódzkie i ministerstwa wciąż decydują się na zakup nowej floty. W większości tych jednostek co roku odbywają się nowe zakupy, a liczba samochodów pozostaje bez większych zmian. Eksperci Polskiego Związku Wynajmu Leasingu i Pojazdów (PZWLP) szacują, że w całym sektorze publicznym jest wykorzystywanych nawet 50 tys. samochodów służbowych. Koszty ich eksploatacji, w tym wydatki związane z paliwem, ubezpieczeniami, oponami, przeglądami czy naprawami, to zdaniem PZWLP kwota rzędu kilkudziesięciu milionów złotych rocznie. Na jedno ministerstwo lub urząd wojewódzki przypada od kilkunastu do kilkudziesięciu samochodów służbowych. Wszyscy chcą kupić auto na własność. – – potwierdza Edyta Wrotek, rzecznik wojewody warmińsko-mazurskiego. Takie odpowiedzi padają najczęściej z ust urzędników. Tylko w pojedynczych jednostkach rozważany jest leasing. – – wyjaśnia Katarzyna Wiencek ze śląskiego urzędu wojewódzkiego.

Urzędy bronią się, że kupno samochodów jest tańsze niż korzystanie z usług zewnętrznych. – – wylicza Iwona Chromiak z Ministerstwa Rolnictwa.

Według niej korzystanie z usług zewnętrznych zdecydowanie przewyższyłoby koszty własnej floty. Innego zdania jest resort administracji i cyfryzacji. – – przekonuje Artur Koziołek, rzecznik resortu administracji i cyfryzacji. – – dodaje i zaznacza, że przy zakupie samochodów urzędnicy muszą się zająć procedurami przetargowymi i podobny tryb jest uruchamiany przy ich leasingu.

Katarzyna Pydych z instytutu KRB2B dziwi się takim zakupom, skoro auta można np. wynajmować. – – mówi Pydych.

Tymczasem w większości państw europejskich urzędników nie trzeba przekonywać do wynajmu samochodów. Auta w leasingu operacyjnym z pełną obsługą są wykorzystywane przez ministerstwa, samorządy, policję, a nawet organy NATO. Najbardziej rozwinięty pod tym względem jest rynek brytyjski, gdzie np. 1/3 łącznej floty służby zdrowia, liczącej 36 tys. samochodów osobowych i dostawczych, znajduje się w wynajmie długoterminowym. – – mówi prezes PZWLP Leszek Pomorski.

– dodaje Marek Małachowski, dyrektor zarządzający ALD Automotive Polska. Zakres usług w tym przypadku obejmuje m.in. rejestrację pojazdów, naprawy, ubezpieczenia oraz odsprzedaż aut po okresie użytkowania.

6099674-samochodowa-flota-dla-urzednikow.jpg
Samochodowa flota dla urzędników. INFOGRAFIKA
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj