Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabił dziecko, jechał po pijanemu 100 km/h. Dostał 7 lat!

5 grudnia 2012, 13:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Na siedem lat więzienia Sąd Rejonowy w Gdańsku skazał środę 29-letniego Przemysława W., oskarżonego o to, że w Sylwestra 2011 r. w Straszynie k. Gdańska, jadąc po pijanemu wjechał w pięcioosobową rodzinę idącą chodnikiem. W wypadku zginął 6-letni chłopiec.

Dodatkowo, mężczyzna ma zapłacić tytułem zadośćuczynienia rodzicom nieżyjącego dziecka 200 tys. złotych. Dostał też zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na 10 lat. Wyrok nie jest prawomocny.

Normalne życie szczęśliwej rodziny w jednej chwili przez szczeniackie i nieodpowiedzialne zachowanie oskarżonego stało się koszmarem - powiedziała w uzasadnieniu wyroku sędzia Joanna Jurkiewicz.

Przemysław W. był wcześniej karany jako kierowca mandatami za przekroczenia szybkości.

- podkreśliła sędzia.

Podczas procesu Przemysław W. wyznał, że żałuje tego, co zrobił.

- powiedziała sędzia.

Rodzice 6-latka, którzy w wypadku doznali licznych złamań, leczą się do dziś.

- mówiła sędzia.

Do tragicznego wypadku doszło w Sylwestra 2011 r. w Straszynie (Pomorskie) na drodze wojewódzkiej nr 222. Kierujący autem alfa romeo 29-latek wpadł w poślizg i wjechał na chodnik uderzając od tyłu w spacerującą pięcioosobową rodzinę. Przemysław W. miał 0,4 promila alkoholu we krwi. Samochód jechał ok. 100 km/h, gdy dozwolona prędkość wynosiła 50 km/h.

W wyniku odniesionych obrażeń w szpitalu zmarł 6-letni chłopiec. Dwójka pozostałych dzieci, poza otarciami skóry, wyszła z wypadku bez szwanku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj