Dziennik Gazeta Prawana logo

PRIMA APRILIS: Fotoradary znikną z dróg. GITD skontroluje prędkość przez obowiązkowy GPS

1 kwietnia 2015, 22:10
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Fotoradar
Fotoradar/CANARD
1 kwietnia w porozumieniu z rzecznikiem Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego napisaliśmy, że fotoradary znikają z polskich dróg - to oczywiście był żart primaaprilisowy. "GPS-y nie zastąpią fotoradarów. Fotoradary GITD zamontowane zostały w miejscach szczególnie niebezpiecznych i spełniają swoje zadania. Dzięki nim poprawia się bezpieczeństwo na drogach, zatem nie będą likwidowane. Mam jednak nadzieję, że kierowcy będą jeździć bezpiecznie nie tylko tam, gdzie stoją żółte skrzynki. Taki 'GPS' warto mieć zawsze włączony" – powiedział dziennik.pl Alvin Gajadhur, rzecznik GITD. 

ARTYKUŁ OPUBLIKOWANY 1 KWIETNIA, W PRIMA APRILIS:

Najnowszy raport Brukseli nie pozostawia złudzeń - Polska jest na czarnej liście krajów, w których na drogach ginie najwięcej ludzi. Dlatego GITD zdecydowało się na kontrowersyjny krok - każdy kierowca będzie zmuszony kupić urządzenie, które pozwoli na kontrolę prędkości. "Raport Komisji Europejskiej tylko przyspieszył naszą decyzję" - mówi w rozmowie z dziennik.pl Alvin Gajadhur, rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Każdego dnia na unijnych drogach ginie 70 osób - wynika z danych przedstawionych przez Komisję Europejską. Jeśli chodzi o liczbę ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców, to średnia unijna wynosi 50.

Najbezpieczniej jest na drogach Szwecji i Wielkiej Brytanii. Najgorzej pod tym względem jest zaś na Łotwie, w której w 2014 roku odnotowano 105 zgonów na milion mieszkańców. Następnie w Rumunii, Bułgarii i na Litwie. Piąte miejsce w niechlubnej czołówce zajmuje Polska. Unijna komisarz ds. transportu powiedziała, że te dane powinny być dla Komisji Europejskiej, państw członkowskich i władz lokalnych sygnałem alarmowym. 

W związku z zaprezentowanym raportem Główny Inspektorat Transportu Drogowego uznał, że fotoradary rozstawione przy polskich drogach to za mało by w szybkim czasie dostosować poziom bezpieczeństwa do czołówki krajów Unii. Z raportu naukowców pracujących na zlecenie GITD wynika, że w Polsce niebezpiecznych odcinków jest przynajmniej kilkanaście tysięcy i nie sposób je racjonalnie obstawić właśnie fotoradarami. 

- mówi w rozmowie z dziennik.pl Alvin Gajadhur, rzecznik GITD.

Gajadhur uściśla, że UE zgodziła się, aby Polska została objęta programem pilotażowym mającym radykalnie poprawić bezpieczeństwo na drogach. Fotoradary Inspekcji Transportu Drogowego i straży miejskich, urządzenia do odcinkowego pomiaru prędkości (które dopiero zaczynają być montowane) znikną do 1 stycznia 2018 roku. 

- wyjaśnia nam rzecznik GITD.

6999555-9a1a4424.jpg
Fotoradary znikną z polskich dróg

Koszt zakupu i montażu tej aparatury szacowany jest na 1000 zł. Sygnał z urządzeń GPS zamontowanych w autach będzie automatycznie przesyłany do centralnego systemu sterowania ruchem w Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego. Łącznie wytypowano ponad 15 tys. odcinków dróg, skąd sygnał z poruszających się samochodów będzie spływał do centrali GITD. Te odcinki będą tajne. Dowiedzieliśmy się także, że był plan monitorowania sygnału z telefonu komórkowego, jednak ten pomysł został odrzucony ze względu na ochronę danych osobowych. 

- zapowiada Gajadhur.

W myśl rozporządzenia UE Inspekcja Transportu Drogowego dostanie prawo do codziennego kontrowania prędkość aut przez 2 godziny na 485 odcinkach dróg (z ponad 15 tys. wszystkich) na terenie całego kraju. O wyborze kawałka drogi do monitoringu zdecyduje losowo komputer. Także maszyna zarejestruje przekroczenie prędkości przez monitorowany w danym czasie na danym odcinku samochód. 

Aktualnie GITD szykuje się do przeprowadzenia przetargu na zakup serwerów i systemu informatycznego. Gajadhur zapowiada, że będzie on o wiele bardziej skomplikowany niż ten, którego używa ZUS.

Więcej o nowym pomyśle GITD można przeczytać TU >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj