Dziennik Gazeta Prawana logo

Ale jazda! Oto nasza przyszłość...

9 marca 2008, 20:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jedziemy w przyszłość. Nie rozpędzimy się jednak zbyt mocno bo tym razem na salonie w Genewie nie było tabunu kosmicznych prototypów. Producenci skupili się na pokazaniu pomysłów, które już niedługo spotkamy w samochodach produkcyjnych.

odsłonił ciekawy prototyp . Samochód zapowiada nowe wcielenie małego vana tej marki. Największym hitem w konstrukcji samochodu jest system FlexDoors, który w 100 procentach znajdziemy w ostatecznej wersji następcy.

Jak działa nowy patent? Otóż przednie drzwi są zamocowane normalnie, tylne zaś otwierają się przeciwnie do kierunku jazdy pod kątem 90 stopni. Podobnie rozwiązanie ma RR phantom.

pozwala na wygodniejsze zajmowanie miejsca na tylnej kanapie. Mało tego, lepszy dostęp to łatwiejsze mocowanie fotelika dziecięcego i wygodniejsze zapinanie pociechy w pasy.

Także upilnowanie wysiadających dzieci stanie się łatwiejsze - rodzice będą mieli je na oku z każdego siedzenia (konwencjonalne tylne drzwi zasłaniają widok). Wszystkie skrzydła otwierają się niezależnie i są automatycznie blokowane w czasie jazdy.

ujawnia jaki będzie pięciodrzwiowy lancer czyli sportback. To na razie koncept, ale decyzja o jego produkcji już zapadła i samochód pojawi się w sprzedaży w Europie jeszcze tej jesieni. Prototyp ma pod maską 2-litrowy silnik benzynowy o mocy 240 KM i dwusprzęgłowa skrzynia biegów.

jest wizją auta kompaktowego, którego skandynawskiej marce po prostu brakuje. W Genewie można podziwiać pierwszy krok ku naprawie tego niedopatrzenia. Pięknym prototypem Saab na razie sprawdza teren w klasie premium. Jeśli Szwedzi się zdecydują na produkcję wtedy staną przeciwko BMW serii 1 i volvo C30.

Prototypowy Saab 9-X BioHybrid ma tradycyjny dla szwedzkiej marki napęd turbodoładowany. Niewielki silnik 1,4 może spalać zarówno zwykłą benzynę, jak i ekologiczny bioetanol, czyli E85. Moc dzięki sprężarce i na alkoholowym paliwie to aż 200 koni. Kiedy w obwodach płynie bioetanol wtedy emisja dwutlenku węgla to tylko 105 g/km.

Osiągi? Wgniotą w fotel - przynajmniej tak wynika z symulacji przeprowadzonych przez specjalistów z Saaba. Pierwsza "setka" pęka po 7,9 sekundy. Rozpędzanie kończy się przy 216 km/h. Tak, to może być lepsze niż latanie…

Największą atrakcją na stoisku jest . Gdzie Bocanegra oznacza dosłownie "czarne usta" - nazwa wzięła się od efektownego przodu auta. Ten śmiały prototyp zapowiada ibizę nowej generacji.

Pod maską seata przyszłości kryje się doładowany benzynowy silnik 1.4 TSI. Skrzynia biegów to siedmiostopniowa przekładnia DSG. Koncept stworzył Luc Donvkerwod, facet, który ma na koncie projekty lamborghini. Widać, że zna się na rzeczy…

Na więcej świeżych doniesień z Genewy zapraszamy do następnego odcinka naszej relacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj