Dziennik Gazeta Prawana logo

Prosto z Chin - show na czterech kołach

21 kwietnia 2008, 11:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Skośnookie piękności w wypolerowanych samochodach - oto Pekin Auto Show! Właśnie tu, w świetle reflektorów i przy zapachu skórzanej tapicerki, Azja podnieca się motonowinkami z całego świata. Zapraszamy na święto motoryzacji za Wielkim Murem.

Największe oblężenie przeżywają stoiska europejskie. Audi ujawniło całemu światu najnowsze Q5. Wreszcie wiadomo, co kompaktowy SUV ma pod spodem. Stawkę silników otwiera doładowany dwulitrowy benzynowiec TFSI, która daje 211 KM i 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Dla oszczędnych jest 2.0 TDI/170 KM i 350 Nm - od 0 do 100 km/h w 9,5 s, prędkość maksymalna 204 km/h.). Topowy diesel V6 z trzech litrów rozwija 240 KM mocy (500 Nm). Takie Q5 "setkę" osiąga po 6,5 s, spalając średnio ledwie 7,7 l/100 km. Moc i moment na drogę przenosi słynny napęd quattro.

Odwieczny konkurent Audi, czyli Mercedes, także wytoczył ostateczną, produkcyjną wersję GLK, czyli ripostę na Q5. W przeciwieństwie do Audi inżynierowie ze Stuttgartu postawili na ostre kształty karoserii.

Ważniejsze jednak jest, co kryje się pod blachą. W każdym modelu obowiązkowo napęd na cztery koła 4MATIC. GLK 280 i GLK 350 to benzynowe wersje V6 z mocą - odpowiednio 231 KM i 272 KM.

Turbodiesle? Dwa. Pierwszy czterocylindrowy 220 CDI/170 KM w ekologicznej wersji BlueEfficiency. Większy motor to V-szóstka 320 CDI - 224 KM i 540 niutonometrów. W Niemczech GLK kosztuje od 34 tys. euro (ok. 120 tys. zł).

BMW także pamięta o chińskich kierowcach. Z myślą o nich przywiozła na wystawę swoje najnowsze dziecko, czyli X6. To auto rodzaju SAC - tajemniczy skrót oznacza Sport Activity Coupe. Mówiąc wprost - krzyżówka terenówki ze sportowym coupe. Pięciodrzwiowa karoseria kryje DNA obu tych klas.

Co w środku? Luksus dla czterech osób a’la BMW i olbrzymi bagażnik (570 litrów, po złożeniu tylnych foteli mamy 1450 litrów ładowni). X6 wykorzystuje technikę największego SUV-a czyli X5 (platforma, napęd na cztery koła, elektronika). Zmieniły się wymiary - jest dłuższy, ale węższy i niższy. Rozstaw osi bez zmian, jednak koła stoją dalej niż w X5.

Nie zabrakło też mini. Stylowe kombi clubman i jego szatańskie wcielenie John Cooper Works przyciąga ludzi jak magnes.

Specjalnie na chińskie show, Buick (marka General Motors) przygotował luksusowy prototyp o nazwie invicta. Czterodrzwiowa limuzyna w stylu coupe zdradza zupełnie nowy kierunek stylistyczny aut tej firmy.

Chevrolet volt (GM) to prototyp z nowatorskim system E-flex, który pozwala na dowolną konfigurację układu hybrydowego. W podłodze siedzą baterie litowo-jonowe - ich pełne naładowanie z domowego gniazdka trwa około 6 godzin i wystarcza na przejechanie blisko 65 km w cyklu miejskim. Po wyczerpaniu akumulatorów do akcji wkracza trzycylindrowy turbodoładowany silniczek 1.0 l - motor ze stałymi obrotami doładowuje zasobniki.

Urządzenie spala zwykłą benzynę lub bioetanol (E85 - paliwo składa się w 85 procentach z alkoholu i w 15 procentach z etyliny). Zatankowany do pełna zbiornik (54,5 l) pozwala wydłużyć zasięg do ponad 1000 km!

Równie dobrze zamiast napędu benzynowego pod maskę można wstawić silnik na wodór lub biodiesel. W planach jest motor spalający 100-procentowy etanol - czyli alkohol absolutny, taki superczysty spirytus. Pierwszą odsłonę volt zaliczył w Detroit (styczeń 2007 r.), teraz jest gwiazdą na niemal każdej większej wystawie motoryzacyjnej.

Japońskie marki także walczą o chińskiego kierowcę. Honda Li Nian jest pomysłem na miejskiego SUV-a. Model CR-Z - pod ostrą białą karoserią kryje się futurystyczne wnętrze dla dwóch osób. Napęd daje benzynowo-elektryczna hybryda.

Nissan pivo2 (pierwsza generacja debiutowała w 2005 roku). Samochód potrafi obracać się wokół własnej osi i rozmawiać z kierowcą po japońsku lub angielsku. Napęd tego cudaka to silniki elektryczne przy kołach. Prąd czerpią z baterii litowo-jonowych.

Chińczycy również potrafią robić samochody. GWKULLA to napędzany prądem z baterii dwuosobowy samochodzik (siedzenia stoją jedno za drugim) zrobiony przez firmę Great Wall. Zapraszamy do galerii…

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj