Papierowe dokumenty znikną na dobre. Rewolucja w portfelach kierowców
Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało ambitną nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym. Jej celem jest dostosowanie polskich przepisów do wymogów Unii Europejskiej oraz głęboka modernizacja systemu CEPiK, który w obecnej formule nie odpowiada już współczesnym standardom. Resort stawia na pełną informatyzację administracji. Dla właścicieli pojazdów oznacza to prawdziwą rewolucję.
Przypominam: kierowcy w Polsce nie muszą wozić ze sobą fizycznego dowodu rejestracyjnego i polisy OC już od 1 października 2018 roku. Podczas rutynowej kontroli drogowej policja weryfikuje dane w bazie CEP. Papierowy dokument wciąż jest jednak niezbędny podczas wizyty na stacji kontroli pojazdów, przy sprzedaży auta czy podczas wyjazdów zagranicznych. Niebawem jednak tradycyjny blankiet całkowicie przejdzie do historii.
Koniec z blankietem w szufladzie. Kiedy cyfrowy dowód zastąpi papier?
Zgodnie z założeniami projektu, papierowa wersja dowodu rejestracyjnego zniknie definitywnie 5 czerwca 2028 roku. Charakterystyczny kartonik zostanie zastąpiony przez automatyczny, elektroniczny zapis w systemie Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP). W cyfrowej bazie znajdą się wszystkie kluczowe informacje:
- marka i model pojazdu,
- masa własna,
- dane właściciela,
- wyniki okresowych badań technicznych,
- powody ewentualnego wyrejestrowania.
– Zgodnie z założeniami projektu, dowód rejestracyjny w formie elektronicznej będzie generowany automatycznie w systemie teleinformatycznym obsługującym Centralną Ewidencję Pojazdów – wskazują autorzy projektu w rządowym uzasadnieniu.
Dzięki aktualizacji danych w czasie rzeczywistym, system wyeliminuje ryzyko błędów urzędowych. Co ważne dla tradycjonalistów: przepisy przewidują możliwość zamówienia tradycyjnej, papierowej wersji (np. pocztą) na specjalne życzenie – to ukłon w stronę osób, które nie potrafią bądź nie chcą korzystać z technologii cyfrowych.
Rewolucja w mObywatelu. Formalności załatwisz bez wychodzenia z domu
Nowe regulacje znacznie zwiększą możliwości aplikacji mObywatel. Już 29 listopada 2027 roku wejdą w życie przepisy pozwalające na składanie e-wniosków o wydanie, wymianę lub przedłużenie prawa jazdy oraz karty kwalifikacji kierowcy. Koniec z wycieczkami do wydziału komunikacji i staniem w kolejkach. Przez smartfon będzie można również:
- zgłosić utratę, kradzież lub zniszczenie dokumentu,
- potwierdzić odbiór nowego prawa jazdy od kuriera/listonosza,
- zdalnie (jako rodzic) wyrazić zgodę na rozpoczęcie kursu prawa jazdy przez niepełnoletnie dziecko.
Nowe zasady sprzedaży samochodów i koniec z zaświadczeniami od lekarza
Kolejny krok milowy zaplanowano na 13 listopada 2028 roku. Wtedy w życie wejdą przepisy umożliwiające w pełni elektroniczne zawarcie umowy sprzedaży pojazdu, zgłoszenie zbycia auta ubezpieczycielowi czy zgłoszenie utraty tablic rejestracyjnych przez internet.
Z kolei od 29 listopada 2027 roku urzędy zostaną połączone bezpośrednimi bazami danych z placówkami medycznymi. Oznacza to, że system sam pobierze informacje o przejściu badań lekarskich czy psychologicznych oraz ukończonych kursach. Kierowcy nie będą już musieli donosić papierowych zaświadczeń.
Szybkie kary dla kierowców
Nowelizacja uszczelni system wymiany informacji o piratach drogowych. Sądy zostaną zobligowane do natychmiastowego wprowadzania do ewidencji danych o zakazach prowadzenia pojazdów. Skończy się unikanie kar wynikające z opieszałości urzędów czy opóźnień w przepływie dokumentów papierowych między instytucjami.
Plastikowe prawo jazdy też przechodzi do historii
Pożegnanie z papierowym dowodem to tylko część planu. Unia Europejska dąży do całkowitej cyfryzacji dokumentów tożsamości. Do listopada 2029 roku w Polsce i całej UE wdrożone zostanie cyfrowe prawo jazdy, dostępne w ogólnoeuropejskiej aplikacji, honorowane we wszystkich krajach członkowskich. Tradycyjny plastikowy blankiet będzie wydawany wyłącznie na wyraźne, uzasadnione życzenie kierowcy.