Denza Z9GT nową królową ładowarek. Wykres, który "płaskim szczytem" zawstydza konkurencję
Zazwyczaj krzywa ładowania w elektrykach przypomina Giewont – szybki skok na szczyt i niemal natychmiastowy spadek mocy, by chronić baterię. W przypadku Denzy Z9GT wykres wygląda zupełnie inaczej.
Auto niemal natychmiast wskakuje na poziom 360 kW i utrzymuje go przez większość procesu ładowania. To rzadko spotykana stabilność. Co to oznacza dla kierowcy?
- Moc nie spada: Przez blisko 15 minut ładowania auto pobiera energię z maksymalną dostępną mocą.
- Kwadrans, który zmienia wszystko: W zaledwie 15 minut pod kablem Denza zyskuje aż 450 km zasięgu. To wystarczy, by przejechać z Warszawy do Gdańska bez zerkania na wskaźnik energii.
- Pojemna i bezpieczna bateria: Samochód skrywa akumulator 118 kWh (netto) w technologii LFP. Dzięki architekturze 800V nie tylko ładuje się ekstremalnie szybko, ale robi to bez przegrzewania ogniw.
Wyniki z Warszawy: 21 minut i do pełna
Jak technologia z Chin wypada w starciu z polską rzeczywistością? Odpowiedź niosą wyniki testów na hubie Ekoen przy warszawskim Lotnisku Chopina. Wykres jest dowodem tego, że Denza Z9GT pokazała, na co stać rozwiązania opracowane przez inżynierów BYD:
- 89,94 kWh – tyle energii auto "przyjęło" w zaledwie 15 minut (tzw. Kwadrans Ekoen). To absolutny numer 1 wśród 131 przetestowanych modeli w Polsce.
- 13 minut – tyle trwało naładowanie od 20% do 80%.
- 21 minut – tyle wystarczyło, by naładować auto od 0 do 100%.
5 minut i gotowy. Technologia Flash Charging wchodzi do Polski
Jak to możliwe? Denza Z9GT obsługuje najnowszą technologię szybkiego ładowania Flash Charging. Zdaniem inżynierów to przełom. Nowy system oferuje moc aż 1500 kW. Dla porównania: dziś w Polsce najmocniejsze ogólnodostępne ładowarki mają około 350 kW. To oznacza, że BYD podniosło poprzeczkę ponad czterokrotnie.
Co ciekawe, nawet przy siarczystym mrozie (-30°C), ładowanie ma trwać zaledwie o 3 minuty dłużej. To ostateczny argument, który uciszy sceptyków narzekających na samochody elektryczne zimą. A jeśli jeszcze padnie pytanie: Co z tego, że auto jest szybkie, skoro ładowarek brakuje? BYD zamierza w ciągu najbliższego roku postawić 6000 stacji FLASH Charging poza Chinami, z czego aż 3000 trafi do Europy.
Jak podkreśla Michał Bowsza, country manager BYD w Polsce, to nowy priorytet marki. Pierwsze stacje Flash Charging przy salonach dilerskich mają pojawić się nad Wisłą jeszcze w 2026 roku.
Nie tylko bateria. 1156 KM i magiczne parkowanie
Denza Z9GT to chińskie premium w stylu Panamery Sport Turismo, ale z osiągami, które zawstydzają supersamochody. W trybie Boost, opracowanym specjalnie na rynek europejski, Z9GT zamienia się w odrzutowiec. Przyspiesza do setki w 2,7 s, a do głosu dochodzi 1156 KM – dokładnie tyle, co w elektrycznym Porsche Cayenne Turbo.
Na tym jednak nie kończy się repertuar sztuczek, ponieważ Denza Z9GT wykorzystuje innowacyjną platformę e3 z trzema silnikami, w której tylną oś napędzają dwie niezależne jednostki. Dzięki temu, że tylne koła są skrętne i sterowane całkowicie osobno, autorskie rozwiązanie E-cube pozwala na manewry, które dotąd wydawały się niemożliwe: od zawracania praktycznie w miejscu poprzez obrót wokół przedniej osi o wybrany na ekranie kąt, aż po jazdę w trybie kraba ze wszystkimi kołami skręconymi w tę samą stronę. Największe wrażenie robi jednak system parkowania, który pozwala autu wjechać skosem w lukę, a następnie "dociągnąć" tył do krawężnika lub ściany.
Bateria nie do spalenia? Test gwoździa i 700 stopni Celsjusza
Konstruktorzy są też dumni z bezpieczeństwa. Nowa bateria typu Blade przeszła "test gwoździa" – nawet po przebiciu ogniwa podczas szybkiego ładowania nie doszło do pożaru ani eksplozji. Konstrukcja wytrzymuje temperaturę przekraczającą 700°C.