Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie uciekniesz! Mandat może przyjść także po powrocie z zagranicy

21 sierpnia 2013, 07:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nie uciekniesz! Mandat może przyjść także po powrocie z zagranicy
Goodyear
Na ogół kierowcy po przekroczeniu granicy zmieniają się nie do poznania. Szarżowanie i wyprzedzanie na trzeciego ustępuje miejsca przykładnej jeździe zgodnie z ograniczeniami prędkości.

Na wschodzie i południu Europy jeździmy tak, by nie dać powodu tamtejszej policji do zatrzymania auta do kontroli (choć czasem wystarczającym powodem jest samo posiadanie obcej rejestracji). Z kolei na zachodzie i północy odstrasza głównie wysokość kar i skuteczność organów ścigania w ich egzekwowaniu.

Na miejscu

– mówi Bartłomiej Morzycki ze Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego.

dodaje ekspert, który zaznacza, że nie tylko przekroczenie prędkości może słono kosztować.

Na przykład w Portugalii pojazd nieprawidłowo zaparkowany na trasie w nocy to koszt do 1250 euro. Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu w Szwecji grozi grzywną w wysokości 375 euro. Z kolei w Grecji za przejazd na czerwonym świetle zapłacimy nawet 700 euro.

przestrzega Morzycki.

Tak samo jak cudzoziemcy w naszym kraju, tak Polacy łamiący przepisy za granicą muszą opłacić mandat na miejscu. Dlatego warto mieć przy sobie więcej gotówki. Co prawda w niektórych krajach (np. w Austrii) funkcjonariusze są wyposażeni w mobilne terminale do obsługi kart płatniczych albo mogą na poczet mandatu skonfiskować jakiś wartościowy przedmiot (tablet, aparat fotograficzny czy nawigację satelitarną), to w wielu krajach brak gotówki może grozić zatrzymaniem auta na policyjnym parkingu.

Z dostawą do domu

To, że podczas wakacyjnych wojaży ani razu nie mieliśmy nieprzyjemności obcowania z zagraniczną drogówką, nie oznacza jednak, że wracając do domu można odetchnąć z ulgą. Mandat za przekroczenie prędkości, rozmawianie podczas jazdy przez komórkę czy jazdę na czerwonym świetle może zostać przesłany także z innego kraju. Co prawda do polskiego systemu prawnego ciągle nie zostały wprowadzone wymogi wynikające z unijnej dyrektywy cross border enforcement (UE 2011/82), umożliwiające automatyczną wymianę informacji o kierowcach pomiędzy krajami, nie znaczy to jednak, że już teraz nie jest to możliwe.

Służby innych państw na mocy konwencji wiedeńskiej o ruchu drogowym mogą wystąpić do polskiej policji o dane właściciela pojazdu. Ta na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) przesyła wezwanie do zapłaty właścicielowi auta. W praktyce jednak procedury są kosztowne, długotrwałe i mało efektywne, dlatego służby nie wszystkich państw decydują się na ściganie zagranicznych turystów. Najlepiej radzą sobie z takimi sprawami Austriacy i Holendrzy. Kierowcy łamiący przepisy w tych krajach na pewno nie pozostaną bezkarni. Podobnie skrupulatne są służby niemieckie.

Jednak już w listopadzie 2013 r. zacznie obowiązywać znowelizowany kodeks drogowy, implementujący przepisy dyrektywy cross border enforcement. Powstaną krajowe punkty kontaktowe, których zadaniem będzie przekazywanie i pozyskiwanie informacji o kierowcach przekraczających prędkość, jeżdżących bez pasów, ignorujących sygnalizację świetlną czy jadących na podwójnym gazie. Tymi danymi wymieniać się będą wszystkie kraje UE, z wyjątkiem Danii i Irlandii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj