- deklaruje inspektor Krzysztof Dymura z Wydziały Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej policji w Krakowie.
Aktywiści rowerowi uważają, że deklaracja policji jest zaprzeczeniem idei zmiany przepisów. Marcin Hyła z inicjatywny Miasta dla Rowerów zaznacza, że ustawodawcy nie chodziło o ulżenie pijanym rowerzystom, a podatnikowi.
twierdzi Marcin Hyła.
Sędzia będzie mógł zakazać pijanemu rowerzyście prowadzenia innych pojazdów i skazać na 30 dni aresztu. Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski zaznacza, że do niedawna w polskich więzieniach przebywało około 10 tysięcy rowerzystów jadących pod wpływem alkoholu.
- podkreśla Zbigniew Ćwiąkalski. Tylko w Małopolsce z 12tu tysięcy zatrzymanych nietrzeźwych kierujących, ponad 4 tysiące jechało na rowerach. jazda pod wpływem alkoholu na rowerze nadal jest zabroniona.