brytyjskiego stowarzyszenia firm ubezpieczeniowych Warranty Direct dotyczy samochodów najlepiej sprawdzających się w mieście a więc bardzo popularnych wśród
kierowców. Zresztą w 2009 roku cztery kółka tej klasy stanowią przeszło 37 proc. wszystkich rejestracji na Wyspach (to dzięki rządowemu systemowi dopłat do nowych aut).
- na 10 samochodów tylko jednemu przydarzyła się usterka. Średni koszt naprawy japońskiego malucha wynosi niemal 210 funtów (ok. 970 zł). Drugi model to toyota yaris.
(poprzednia generacja). Co ciekawe - w warsztacie kierowca
średnio wydawał 91 funtów (ok. 420 zł), czyli pond 50 proc. mniej niż w przypadku hondy jazz.
(w nawiasie współczynnik awaryjności i średni koszt naprawy wg Warranty Direct):
1. Honda jazz (10 proc.; ok. 210 funtów - 970 zł)
2. Toyota yaris (13 proc.; 185 funtów - 855 zł)
3. Ford fiesta (17 proc.; ok. 91 funtów - 420 zł)
4. Volkswagen lupo (17 proc.; ok. 197 funtów - 910 zł)
5. Citroen C3 (18 proc.; ok. 153 funty - 700 zł)
>>>Oto ranking samochodów używanych
otwiera seat ibiza - niemal połowa tych samochodów (48 proc.) była nękana awariami. Prawie 40 proc. zgłaszanych usterek dotyczyła zawieszenia.
(współczynnik awaryjności - 39 proc.) - tu w jednej na siedem sztuk zdarzały się awarie systemu chłodzenia i ogrzewania. Zaś niż u konkurentów francuskiego malucha (niemal 10 proc. kłopotów zgotowała jednostka napędowa). Tymczasem (więcej niż jedno na 10 zgłoszeń dotyczyło elementów tego układu).
>>>Atak zimy! Oto najlepsze i najgorsze opony
(klasyfikacja wg awaryjności w proc.):
1. Volkswagen polo (28 proc. 203 funty - 940 zł)
2. Opel/Vauxhall corsa (29 proc.; ok. 220 funtów - 1016 zł)
3. Renault clio (34 proc.; ok. 218 funtów - 1007 zł)
4. Skoda fabia (39 proc.; ok. 221 funtów - 1020 zł)
5. Seat ibiza (48 proc.; ok. 204 funty - 940 zł)