Skandal w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad! Nowiutka obwodnica Wyszkowa to bubel - jej wykonawca użył zbyt mało asfaltu, co grozi pękaniem drogi na wylot. Za karę szef mazowieckiego oddziału GDDKiA wyleciał z pracy, a kierowcy już przeklinają wielomiesięczne, remontowe piekło.
- alarmuje RMF FM. Wykonawca drogi użył bowiem zbyt mało asfaltu. Jedyne co kierowcy mogą teraz zrobić, to trzymać kciuki, aby nowa trasa nie zaczęła pękać.
Niestety z badań przeprowadzonych przez GDDKiA wynika, że trzeba się na to przygotować. , a nie tylko wierzchnia - to będzie oznaczało wielomiesięczny remont nowej trasy i poważne utrudnienia dla kierowców.
Wojciech Dąbrowski, szef mazowieckiego oddziału GDDKiA, stracił stanowisko za brak należytego nadzoru nad budową obwodnicy. "" - poinformował Marcin Hadaj z biura prasowego GDDKiA.
, nie zapłacą też wykonawcy reszty wynagrodzenia, zatrzymując sumę potrzebną na ewentualne remonty. To sprawiedliwe, ale marne pocieszenie dla kierowców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|