. Aż jedenaście takich maszyn sprawili sobie policjanci z Warszawy - wylicza "Super
Express". Teraz stróże prawa uczą się, jak bezpiecznie i szybko na nich jeździć.
>>>Tam nie ma radarów ani policji...
- syrena, koguty. W razie upadku z pomocą przychodzą
specjalne ramy chroniące motocyklistę przed urazami, a motor przed uszkodzeniami. Do kufrów policja zapakuje dokumenty (w tym na pewno bloczki z mandatami), apteczkę i inne niezbędne rzeczy.
Kask z radiostacją umożliwi policjantowi kontakt z oficerem dyżurnym.
>>>Zobacz, jak oszukać laserowy radar
Sercem maszyny jest czterosuwowy silnik (pojemność 1157 ccm). Średnie spalanie to około 6,5 litra benzyny na setkę. . Dzięki temu zakupowi eskadra bawarskich jednośladów liczy 12 sztuk, bowiem wcześniej drogówka kupiła sobie nieoznakowane BMW z wideorejestratorem na pokładzie (podobno to jedyny tego rodzaju pojazd w tej części Europy).
". Jednocześnie zapewniają one funkcjonariuszom bardzo duży komfort jazdy. To duży
krok, jeśli chodzi o wyposażenie policji" - cieszy się młodszy inspektor Wojciech Pasieczny z warszawskiej drogówki.
>>>Oto nowy bezlitosny fotoradar