BMW serii 3 z silnikiem benzynowym o mocy ponad 250 KM stanie się flagowym nieznakowanym radiowozem polskiej policji drogowej. Pierwsza pula 40 aut już trafia do służby na drogach.

- Około 60 policjantów przeszło już szkolenie z jazdy nowymi radiowozami BMW. Poznali też działanie systemu xDrive, czyli napędu na cztery koła, w który wyposażono te samochody - powiedział dziennik.pl nadkomisarz Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP.

Co ciekawe auta miały trafić do policjantów wcześniej. Skąd ten poślizg? Jak udało się nam ustalić, powodem były próby na prototypie dostarczonym przez BMW. Przemysłowy Instytut Motoryzacji przeprowadził na nim symulację zderzenia - testowano wpływ poduszki powietrznej pasażera (odpalono ją z instalacji auta) na zamocowane w kabinie radiowozu elementy (m.in. kamerę przed przednią szybą, ekran na środku kokpitu). Eksperci PIMOT sprawdzali, czy wmontowane do auta dodatkowe wyposażenie zagraża funkcjonariuszom w razie kolizji, czy wypadku oraz czy airbag prawidłowo napełnia się gazem.

- Próba bezpieczeństwa wypadła bardzo dobrze. Auta są solidnie przygotowane do służby - powiedział nam Kobryś.

BMW 330i xDrive to samochód wyposażony w dwulitrowy turbodoładowany silnik benzynowy o mocy 252 KM (350 Nm). Rozpędza się do 100 km/h w 5,8 s. Prędkość maksymalna to 250 km/h.

Policjanci w nowych BMW do pomiaru prędkości ściganego auta będą używać wideorejestratorów Videorapid 2a polskiej firmy Zurad. Wyświetlana na nagraniu prędkość jest mierzona na kołach radiowozu. Żeby wykonać poprawny pomiar, radiowóz z wideorejestratorem musi na początku i na końcu odcinka pomiarowego znajdować się w takiej samej odległości od ściganego pojazdu.

Nowe modele BMW zapisują w swoich sterownikach tyle informacji, że przebieg każdego wypadku da się precyzyjnie odtworzyć.

- BMW 330i xDrive to model, który sprawdził się w różnych warunkach drogowych i atmosferycznych, jest dynamiczny i gwarantuje świetne osiągi tak bardzo potrzebne podczas policyjnej służby. Polska policja wykorzystuje już w służbie samochody osobowe oraz motocykle marki BMW. Policjanci użytkujący te pojazdy oceniają je jako bezpieczne i niezawodne. Jesteśmy przekonani, że właściwości użytkowe tych samochodów przysłużą się do poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach - dodał nadkom. Kobryś.

Komenda Główna Policji spośród złożonych w przetargu ofert wybrała propozycję najtańszą przygotowaną przez warszawskiego dilera BMW Auto Fus. Zestaw bawarskich aut wyceniono na 27 mln zł. Różne kolory karoserii nieoznakowanych "beemek" (np. ciemny niebieski, popielaty) mogą zmylić kierowców, którzy do tej pory przywykli do czarnych i srebrnych radiowozów opel insignia czy vw passat.

Gdzie spodziewać się nieoznakowanych BMW?

Dziennik.pl ustalił, ile sztuk z pierwszego rozdania 40 nowych samochodów pościgowych dostaną poszczególne komendy wojewódzkie policji.

Z naszych informacji wynika, że na początek po trzy nowe BMW dostaną: Komenda Stołeczna Policji, KWP Wrocław, KWP Poznań, KWP Kraków i KWP Gdańsk.

Po dwa nieoznakowane BMW serii 3 trafi odpowiednio do: Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku (jedno z aut przekazał drogówce z Sokółki minister Zieliński – i tam m.in. na drodze S8 trzeba spodziewać się bawarskiego radiowozu). Dalej kolejno są komendy wojewódzkie w: Bydgoszczy, Gorzowie Wielkopolskim, Kielcach (co ciekawe, policja świętokrzyska ma już 2 sztuki nieoznakowanych BMW serii 3 kupionych we własnym zakresie), Lublin, Łódź, Olsztyn, Opole, Radom, Rzeszów, Szczecin.

Warto wiedzieć, że jedno BMW serii 3 - właśnie 330i xDrive 2.0/252 KM - już jeździ jako nieoznakowany radiowóz drogówki z komendy powiatowej w Lubinie (woj. dolnośląskie; CZYTAJ WIĘCEJ>>).

Ciekawostka ;) Niemiecka policja w 2016 roku także zamówiła sobie BMW serii 3 ale w wersji kombi (1800 sztuk). Kiedy auta trafiły do służby mundurowi zaczęli narzekać na ciasnotę w kabinie bawarskiego radiowozu. Niemiecka prasa pokpiwała sobie zastanawiając się, czy to samochody są za małe, czy policjanci zbyt grubi.