Oto rozpoczyna się nowy rozdział w historii Saaba. Po 20 latach pod skrzydłami amerykańskiego General Motors, przyszłość tej marki ponownie jest w szwedzkich rękach. To już pewne! Czeka nas rozwód w świecie motoryzacji.
Genaral Motors, który sam jest w poważnych tarapatach i korzysta ze wsparcia finansowego rządu USA, oświadczył na kartach swego planu ratunkowego, że chce przeciąć pępowinę łącząca go z Saabem - najpóźniej do 1 stycznia 2010 roku. Na wieść o tym szwedzka marka wystąpiła do sądu o ochronę przed wierzycielami obawiając się upadku.
"Zbadaliśmy i nadal będziemy badać wszelkie możliwe opcje finansowania i/lub sprzedaży koncernu Saab i, jak uzgodniono, formalnie przeprowadzona reorganizacja to najlepszy sposób na stworzenie w pełni niezależnego podmiotu gotowego do inwestowania" - powiedział Jan Ake Jonsson, dyrektor generalny Saab Automobile.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane