Dziennik Gazeta Prawana logo

Elektryczne uderzenie Chryslera

25 lutego 2009, 11:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Elektryczne uderzenie Chryslera
Inne
Amerykański koncern ma dwie nowości na wiosenny show w Genewie. Oba auta potrzebują elektrycznej iskry, by ożyć i jeździć. Oto przyszłość motoryzacji w oczach Chryslera.
et009_003ev_168106a_1303997.jpg

Chrysler 200C EV i Dodge Circuit EV to tak naprawdę déjà vu. Oba auta koncern z USA pokazał w styczniu podczas salonu samochodowego w Detroit, teraz przywiezie je do Europy. Jedna i druga konstrukcja - podobnie jak nowy Jeep Patriot EV, Chrysler Town & Country EV oraz Jeep Wrangler Unlimited EV - zapowiadają szybkie wprowadzenie na rynek nowej gamy pojazdów o napędzie elektrycznym z logo Chryslera, Jeepa i Dodge’a.

"Napęd elektryczny jest według nas zasadniczym kierunkiem rozwojowym czystych ekologicznie pojazdów dla całej gamy produktowej. Przynajmniej jeden z tych pojazdów zamierzamy wprowadzić na rynki Ameryki Północnej w roku 2010, a chwilę później do Europy" - powiedział Michael Manley, wiceprezes Chrysler LLC ds. sprzedaży światowej i globalnego planowania produktu.

Elektryczne uderzenie Chryslera - auto na prąd już w 2010 r.

Wróćmy do tego, co koncern wystawi już w marcu w Szwajcarii. Pierwszy z nich - Chrysler 200C EV - zbudowany na zmodyfikowanej tylnonapędowej płycie podłogowej Chryslera. Solidna, prawie 5-metrowa limuzyna, która zaskakuje multimedialnym wnętrzem, z dotykowymi panelami sterującymi zarówno dla kierowcy, jak i pasażera.

Z kabiny 200C można łączyć się z internetem czy też ściągać pliki muzyczne w czasie słuchania stacji radiowych. Auto przed kradzieżą chroni m.in. pokładowa kamera antywłamaniowa.

Jednak najciekawsze jest to, co siedzi pod elegancką skorupą - elektryczny motor o mocy niemal 270 KM, który ma przyspieszać do "setki" w 7 sekund z ogonkiem. Tylko na bateriach może może przejechać bez ładowania ponad 60 km, po czym do akacji wkracza silnik spalinowy, który doładowuje akumulatory - dzięki temu zasięg wydłuża się o kolejne 640 km. Trudno oprzeć się wrażeniu, że podobne rozwiązanie znacznie wcześniej zaprezentował GM w Chevrolecie Volt, który jako Opel Ampera będzie niedługo sprzedawany w Europie.

Drugi z nich - Dodge Circuit EV - to sportowa maszynka z napędem całkowicie elektrycznym. Auto bazuje na modelu Lotus Europa, ale rozpędza 268-konny silnik na prąd, który pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 5 sekund. Maksymalny zasięg może dojść do 320 km.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj