Auris w spadku po corolli12 października 2007Z ostatnich przecieków wiadomo, że auris, następczyni corolli, będzie miała pięć silników do wyboru, modną karoserię i niezawodność w spadku po poprzedniczce. Nieźle jak na początek.
Elektryczne krzesło z Japonii12 października 2007Mio to niezwykły fotel na kółkach, który ma pod maską technikę z torów wyścigowych, a mimo to jest ekologiczny. Kierowca siedzi na zbiorniku z metanolem, prawie tak jak w dragsterze.
Linea, czyli perła włoskich stylistów12 października 2007Przód od punto, z tyłu "plecak" i gotowe. Czterodrzwiowa limuzynka fiata będzie produkowana w Turcji. Jest szansa, że już niedługo trafi do nas.
Wyścigówka dla 30 osób12 października 2007Wygląda jak bolid, pędzi jak bolid i zabiera 30 pasażerów. Jego projektantką jest pani, która wymyślała samochody bmw startujące w F1. Co to takiego? Autobus!
Astra w wersji sedan12 października 2007Stało się! Opel zrobił w końcu czterodrzwiową astrę. Na dodatek będzie ją produkował w polskiej fabryce.
Koniec brytyjskiej motoryzacji12 października 2007TVR, najbardziej angielskie supersamochody - luksusowe, dwuosobowe autka za kosmiczne pieniądze - nie będą już składane w Blackpool. 60-letnia chluba wyspiarzy przenosi się do Europy.
Piekielnie szybka limuzyna papieża12 października 2007Dwunastocylindrowy silnik volkswagena pobił dziesięć międzynarodowych rekordów prędkości. Teraz Ojciec Święty ma go w swoim najnowszym phaetonie.
Taksówka z marzeń12 października 2007Tak wygląda taryfa przyszłości. Mnóstwo miejsca i sterylna czystość w środku, pod maską silnik benzynowy i dwa motorki elektryczne plus rewelacyjna zwrotność.
Opona odporna na dziury12 października 2007Nawet 51 dziur nie może spuścić powietrza z nowej opony Goodyeara. Szkoda tylko, że takie kapcie montowane są na razie jedynie w ciężarówkach renault.
Audi TT roadster nadjeżdża!12 października 2007Stylowe TT rozłoży dach już na wiosnę. Najgorętsza wersja będzie miała napęd na cztery koła i sześciocylindrowy silnik.
Honda sprzedaje… samoloty12 października 2007Pędzi 778 km na godzinę, kosztuje grubo ponad 3,6 miliona dolarów i jest bardzo luksusowy. Japończycy rozpoczęli właśnie sprzedaż nowej hondy - małego odrzutowca. Czas stanąć w kolejce.
System, który czyta znaki drogowe12 października 2007Nie będzie już mandatów za przekraczanie prędkości. Siemens wynalazł system, który widzi znaki drogowe dużo szybciej niż kierowca. Mało tego, ten spryciarz sam wyhamuje auto do wymaganego na znaku ograniczenia.
Cztery kółka w... powietrzu12 października 2007Jest broń na naziemne korki! Amerykanie testują właśnie awiosamochód, czyli wóz, który bez problemu wzbija się pod chmury. Wystarczy nacisnąć guzik w kabinie i już. Tylko wcześniej za takie cudo techniki trzeba słono zapłacić.
Kabriolet, który pływa12 października 2007Pan Samochodzik powinien skręcić się z zazdrości! Amerykanie mają amfibię i to w luksusowej wersji kabrio, która jeździ jak samochód sportowy, a pływa niczym najlepsza motorówka.
54 tysiące dolarów za rejestrację auta12 października 2007Klientom przedstawia się jako TAN, więc rejestracja jego nissana nosi dokładnie te trzy litery. Za swój kaprys zapłacił - bagatela - 54 tysiące dolarów. Tylko dlatego, że w Malezji nie wolno rejestrować - tak jak u nas - dowolnych tablic. Wyjątkiem są specjalne aukcje, które jednak kosztują majątek.
Japończycy testują nowy silnik12 października 2007Padł ostatni bastion! Mechanicy z subaru byli wyznawcami benzyniaków i za żadne skarby nie chcieli montować jednostek wysokoprężnych. Wygląda jednak na to, że zmiękli.
Parkowanie bez obijania jest możliwe12 października 2007Sensacja! System Helli sam sprawdzi, czy samochód zmieści się na wolnym miejscu, a jeśli tak, to… zaparkuje za nas. Wystarczy włączyć wsteczny i puścić kierownicę.
Czarna wołga ma 50 lat12 października 2007Oto mroczna legenda europejskiej motoryzacji – dostojna, wygodna i trwała wołga. Jubilatka, która w tym roku kończy 50 lat, niegdyś cieszyła się uznaniem dygnitarzy partyjnych. Siała też strach wśród najmłodszych. Ale... to już historia.
Samochód o niebo lepszy od latania12 października 2007Ten dźwięk trzeba zapamiętać! Czterystukonne biturbo dudni jak silnik odrzutowca. Prędkość maksymalna 250 km/h. Fakt, są szybsze, ale tylko aero X jest nie z tej ziemi. Zapraszamy na film…
Koniec jazdy po kielichu!12 października 2007Strażnik trzeźwości wygląda niepozornie, ale ma wielką władzę i jest nieubłagany jak szwedzka policja. Odcina zapłon i żaden amator jazdy na podwójnym gazie nie ruszy z miejsca. Ale tylko saabem.