Nie będzie już mandatów za przekraczanie prędkości. Siemens wynalazł system, który widzi znaki drogowe dużo szybciej niż kierowca. Mało tego, ten spryciarz sam wyhamuje auto do wymaganego na znaku ograniczenia.
Nietypowe a jednak prawdziwe. Oko kamery pokładowej rozpozna znaki i przekaże informację do komputera auta.
Wiadomość o rodzaju ograniczenia jest wyświetlana na szybie tuż przed oczami kierowcy. I jeśli ten nie zareaguje np. na ograniczenie prędkości do 50 km/h, układ przejmie kontrolę nad autem i zwolni do przepisowej prędkości.
Firma Siemens VDO chce sprzedawać urządzenie od 2008 roku. Do tego czasu musimy wytężyć wzrok i jeździć uważnie, bo policja nie śpi.
Wiadomość o rodzaju ograniczenia jest wyświetlana na szybie tuż przed oczami kierowcy. I jeśli ten nie zareaguje np. na ograniczenie prędkości do 50 km/h, układ przejmie kontrolę nad autem i zwolni do przepisowej prędkości.
Firma Siemens VDO chce sprzedawać urządzenie od 2008 roku. Do tego czasu musimy wytężyć wzrok i jeździć uważnie, bo policja nie śpi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
Zobacz
|
