Dziennik Gazeta Prawana logo

Elektryczne krzesło z Japonii

12 października 2007, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Mio to niezwykły fotel na kółkach, który ma pod maską technikę z torów wyścigowych, a mimo to jest ekologiczny. Kierowca siedzi na zbiorniku z metanolem, prawie tak jak w dragsterze.
Karoseria z tworzyw sztucznych przykrywa prawdziwą elektrownię. Zespół urządzeń przerabia metanol ze zbiornika na prąd magazynowany w akumulatorach. Wystarczy przekręcić kluczyk i elektryczny motorek zaczyna bezszelestną pracę.

Suzuki Mio "rozpędza się" do 10 km/h. Producent twierdzi, że 40 km można przejechać na mniej niż 4 litrach paliwa, wydzielając przy tym… parę wodną. Zasięg i stan naładowania zawsze widać na ciekłokrystalicznym wyświetlaczu.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj