...Wyobraź sobie, że siedzisz za kierownicą najnowszego focusa RS. . 2,5 litra i pięć cylindrów w rzędzie poganianych przez doładowanie. Efekt? 305 KM, 440 niutonometrów. Pierwszą setkę urywa w 5,9 sekundy, a zabawa kończy się przy 263 km/h. Uśmiechasz się, bo wiesz, że gdy auto przyspiesza do setki w mniej niż 6 sekund, wtedy należy do pierwszej ligi…
Nagle spokój zakłóca potworny huk. W lusterku pojawia się czarna bestia, kiedy widzisz twarz pilota wiesz, że nie żartuje, leci nisko, bardzo nisko. Jedynka i depczesz gaz w podłogę, ponad
trzy setki koni trafia na przednie koła, przeciążenie wciska w fotel. który do spółki z
mechanizmem różnicowym pilnują, by przy gwałtownym starcie nie zerwać przyczepności, nie palić opon bez sensu, nie szarpać, tylko gnać przed siebie, zakręt za zakrętem, prosta za
prostą…
Nerwowo szukasz w pamięci, nagle niczym rażony prądem doznajesz olśnienia to Cobra, osławiony symbol wojny w Wietnamie. Pierwszy w historii
śmigłowiec szturmowy, a zarazem jeden z najszybszych wiropłatów na świecie.
>>>Nowy Ford Focus - pierwsze zdjęcia…
Nie ma żartów! , jednak Cobra dopada jego dach na prostych. Licznik pokazuje 200
km/h… Pojedynek kończy się remisem a Ty budzisz się zlany potem… To były sceny niczym żywcem wzięte z brytyjskiego show motoryzacyjnego "Top Gear"…
Jednak zdjęcia są dowodem na to, że takie rzeczy są możliwe również w Polsce. Starcie auta i śmigłowca rzeczywiście zakończyło się remisem. Maszyny walczyły na lotnisku w
Modlinie.
"" - powiedział tuż po zakończeniu Siegfried
"Blacky" Schwarz, który zasiadł za sterami śmigłowca szturmowego Cobra TAH-F1. Ten facet należy do drużyny latających byków Red Bulla.
, przez wiele lat służyła podczas wielu akcji militarnych. Jej osiągnięcia zyskały uznanie
setek pilotów na całym świecie. Model wyprodukowano w latach osiemdziesiątych.
>>>Trzecia sztuczka Forda
Po okresie pełnienia służby został on zdemilitaryzowany i przeznaczony do zniszczenia. . Dziś z zupełnie nowym silnikiem i wizerunkami czerwonych byków na bokach, Cobra bierze udział w różnego rodzaju
pokazach akrobatycznych.
Cobrę TAH-1F można było podziwiać w akcji podczas XIV Międzynarodowego Pikniku Lotniczego na podwarszawskim lotnisku Góraszka.