Dziennik Gazeta Prawana logo

Najwyższa kara za milczenie. Ten kierowca boleśnie przekonał się, co grozi za niewskazanie sprawcy

24 lipca 2019, 10:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Najwyższa kara za milczenie. Ten kierowca boleśnie przekonał się, co grozi za niewskazanie sprawcy
GITD
Najwyższą z możliwych grzywnę zastosował sąd z Warszawy wobec kierowcy Porsche, który nie przyznał się komu je powierzył. Wcześniej tym autem przekroczono prędkość o ponad 140 km/h w terenie zabudowanym.

Sierakowice Prawe w powiecie skierniewickim to niebezpieczna lokalizacja. Często dochodzi tam do śmiertelnych wypadków. W pobliżu znajdują się przejście dla pieszych, wyjazd ze stacji paliw, zatoka autobusowa i skrzyżowania. Dlatego stoi tam fotoradar tylko w pierwszej połowie 2019 roku urządzenie zarejestrowało 1,5 tys. przekroczeń prędkości. Na niechlubnej liście sfotografowanych znalazł się kierowca Porsche, który zignorował ograniczenie do 50 km/h i pędził 193 km/h.

12481804-zdjecie.jpg
Kierowca Porsche p

Do właściciela pojazdu (najpewniej firmy leasingowej) skierowano wezwanie do wskazania osoby, która wówczas użytkowała samochód. Ten "na tacy" podał kierowcę Porsche i w tym momencie zaczęły się schody. Mimo wielokrotnie nadawanej korespondencji szofer nie odesłał wypełnionego oświadczenia, wskazującego sprawcę wykroczenia.

wyjaśnia GITD.

Efekt? Sąd na warszawskim Mokotowie nie przebierał w środkach i wymierzył kierowcy SUV-a najwyższą z możliwych grzywnę, czyli 5 tys. zł. Do tego dodano jeszcze 570 zł kosztów sądowych. Wyrok jest prawomocny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj