Dziennik Gazeta Prawana logo

Opel ruszył w Polsce z miliardową inwestycją i już produkuje. "Po czterech latach wracamy do gry"

17 stycznia 2019, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Opel ruszył w Polsce z miliardową inwestycją i już produkuje. "Po czterech latach wracamy do gry"
Opel
Opel, należący do Grupy PSA, uruchomił w Polsce nową inwestycję. "Po czterech latach postoju fabryka w Tychach wraca do gry" – powiedział dziennik.pl Andrzej Korpak, dyrektor Opel Manufacturing Poland. Zakład został doinwestowany kwotą ponad 1 mld zł.

Opel ruszył w Tychach z seryjną produkcją 3-cylindrowego silnika benzynowego 1.2 Turbo PureTech. To efekt inwestycji w śląską fabrykę niemieckiej marki, którą koncern PSA ogłosił wiosną 2018 roku.

Guzik startowy nacisnęła Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii oraz Carlos Tavares, prezes zarządu Groupe PSA

powiedział Carlos Tavares, prezes zarządu Groupe PSA. dodał Tavares.

Zakład w Tychach został doinwestowany kwotą 250 mln euro (ponad 1 mld zł).

11806457-1.jpg
Zautomatyzowane operacje montażu nowego silnika 1.2 PureTech

– mówi Korpak.

Jego zdaniem zakład nie musi martwić się o przyszłość, bo zapotrzebowanie na silniki benzynowe jest ogromne.

11806489-2.jpg
Silnik 1.2 PureTech

– twierdzi dyrektor Opel Manufacturing Poland.

Łącznie w tyskim zakładzie będzie powstawać 16 różnych typów trzycylindrowych silników benzynowych dostosowanych do współpracy z manualną, jak i automatyczną skrzynią biegów. Roczna produkcja w 2019 r. ma wynieść ok. 230 tys. egzemplarzy. Osiągnięcie docelowej zdolności 460 tys. silników zależy od potrzeb rynku – tyski zakład uzyska ją już w 2020 r. Stopniowo wzrośnie też udział w produkcji polskich dostawców podzespołów.

11806559-img-20181129-110902.jpg
Aluminiowe bloki silnika 1.2 PureTech

Dziś silnik 1.2 PureTech jest montowany w crossoverach Opla, czyli modelu Crossland X i Grandland X oraz w ostatnio debiutującej rodzinie użytkowych modeli Combo. Jednostka napędza też auta z logo Peugeot, Citroen i DS. Należy też przypuszczać, że w 2019 roku trafi również do Corsy nowej generacji opartej na platformie opracowanej wspólnie z inżynierami PSA.

12036548-opel-grandland-x.jpg
Opel Grandland X

Z dokładnością cieńszą od włosa

– ocenia Arkadiusz Suliga, dyrektor tyskiej fabryki. –– wyjaśnia.

11806661-img-20181129-105643.jpg
Wał korbowy silnika 1.2 PureTech

Na każdym etapie prowadzone są wielopoziomowe systemy kontroli pomiarów i jakości, przeprowadzane m.in. w Centralnej Izbie Pomiarowej. Dodatkowo maszyny pomiarowe współpracują ze sobą przekazując wymiary sczytywane na bieżąco z obrabianego elementu, co umożliwia precyzyjne ustawienie do wykonania kolejnej operacji. Część z nich wykorzystuje mikrokamery umożliwiające precyzyjną oceną jakość wykonania danego elementu.

11806627-img-20181129-110058-1.jpg
Narzędzia do obróbki wału korbowego

Do urządzeń istotnych w procesie zapewniania jakości należy m.in. maszyna do operacji honowania oraz gradownica. Pierwsza umożliwia uzyskanie perfekcyjnej gładzi cylindra oraz jej odpowiedniego wykończenia w formie mikro spirali. Gradziarka za pomocą specjalnych głowic likwiduje wszelkie nierówności na powierzchni każdego z obrabianych elementów.

wyjaśnia Jacek Cebula, kierownik produkcji odpowiedzialny za wdrożenie projektu.

11806593-img-20181129-110245.jpg
Blok silnika 1.2 PureTech

Wyprodukowanie jednego silnika 1.2 PureTech trwa ok. 1,5 godziny.

– mówi dziennik.pl Arkadiusz Suliga, dyrektor fabryki. A czas próby odpowiada dystansowi kilkuset tysięcy kilometrów. Jak usłyszeliśmy żaden kierowca nie jest w stanie wymyślić tortur serwowanych na hamowni przez specjalistów zakładu w Tychach.

11806695-img-20181129-105356.jpg
Oprócz centralnej izby pomiarowej, parametry obrabianych elementów kontrolują również operatorzy w izbach pomiarowych liniowych, w trakcie dokładnych operacji sprawdzających, trwających do kilkudziesięciu minut

Tychy dadzą pracę

Aktualnie zakład zatrudnia ok. 550 ludzi pracujących na dwie zmiany. Wzrost liczby etatów i uruchomienie trzeciej zmiany w 2019 roku Opel Manufacturing Poland uzależnia od zapotrzebowania na nowy silnik. Docelowo zajęcie przy produkcji miałoby znaleźć ok. 800 ludzi.

Przedstawiciele niemieckiej marki mają również nadzieję, że w przyszłości nowymi pracownikami zostaną absolwenci trzech klas zawodowych utworzonych przy wsparciu Opla w trzech tyskich szkołach zawodowych na terenie Katowickiej Strefy Ekonomicznej.

11807725-hamownia-kabina-goracego-testu.jpg
Hamownia - kabina gorącego testu silnika
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj