Szwedzki cud. Volvo jeszcze nigdy tak nie przyspieszało
21 lutego 2018
Gdy w 2010 r. koncern Geely odkupywał za 1,8 mld dol. udziały w
Volvo od Forda, świat motoryzacyjny zatrząsł się w posadach. Wielu
ekspertów twierdziło, że szwedzka marka szybko skończy tak, jak Saab –
zjedzie w przepaść po równi pochyłej. Prawie 8 lat po tamtych
wydarzeniach (przejęcie miało miejsce dokładnie 29 marca) trzeba
otwarcie i szczerze przyznać: Chińczycy nie tylko nie uśmiercili
Szwedów, lecz tchnęli w nich nowe życie.