"W dzisiejszych czasach o być albo nie być producenta samochodów stanowi obecność w dwóch segmentach - aut małych i kompaktowych. Przykład Fiata pokazuje, że specjalizacja w miejskich samochodach przynosi pozytywne skutki. Zaś jak wynika z danych Opla sprzedaż astry to jedna trzecia sprzedaży wszystkich modeli Opla i Vauxhalla - obie marki sprzedają średnio blisko 500 tys. egzemplarzy rocznie. Widać, że GM w Europie najwięcej zyskuje na kompaktowej astrze, toteż ten samochód śmiało można nazwać modelem strategicznym i podstawowym. Dlatego w obecnej trudnej sytuacji w jakiej jest Opel nowa czwarta generacja astry ma na swoich barkach poważne zadanie - musi być tratwą ratunkową" - powiedział DZIENNIKOWI Wojciech Drzewiecki, szef Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.

>>>Zobacz Opla, którego wyprodukują Polacy

W Europie astra jest w pierwszej trójce najpopularniejszych aut klasy kompakt (segment stanowi 27 procent całego rynku motoryzacyjnego). W Polsce zgodnie z informacjami przedstawionymi przez CEPiK, w pierwszym kwartale 2009 roku pierwsze miejsce pod względem największej liczby zarejestrowanych samochodów osobowych zajął właśnie Opel (7437 pojazdów). Na drugim miejscu uplasowała się Skoda z wynikiem 7048 samochodów. Trzecie miejsce przypadło marce Fiat, którego klienci zarejestrowali 7038 pojazdów.

>>>Rosjanie walczą z Fiatem o Opla

Bestsellerem Opla od stycznia do marca 2009 roku okazały się właśnie modele z segmentu samochodów kompaktowych. Łącznie zarejestrowanych zostało ponad 4000 sztuk opla astry, drugie miejsce to corsa - 2090 rejestracji. Trzecie lokata należy do debiutanta, czyli insigni - 541 zarejestrowanych egzemplarzy.

>>>Zobacz, jakie samochody kupują Polacy

Czarno na białym widać, że przyszłość i kondycja Opla w dużej mierze zależy od astry. O tym czy jej czwarta generacja pozostanie jeszcze silniejszą lokomotywą finansów niemieckiej marki zadecyduje oczywiście cena i jakość tego auta. "Sądzę, że jeszcze za wcześnie rozmawiać o konkretnych kwotach, ale uważam iż cena astry czwartej generacji będzie nieznacznie wyższa od tej jaką trzeba zapłacić za obecne trzecie wcielenie tego auta. Astra cztery będzie też nieznacznie droższa od bezpośredniej konkurencji, jednak w zamian klient dostanie samochód bardziej zaawansowany technicznie i bezpieczniejszy. O jakość bym się nie obawiał. Astra IV ma być produkowana w m.in. w fabryce Opla w Gliwicach - to jeden z najnowocześniejszych zakładów GM, zapewniający wysoki poziom jakości wytwarzanych samochodów.” - ocenił Drzewiecki.

>>>Nowy Opel z Polski złapany przez szpiega

W gliwickich zakładach General Motors produkcja czwartej generacji opla astry ma ruszyć pod koniec 2009 roku. Jak zapewnili nas przedstawiciele GM przygotowania do startu idą zgodnie z planem. Sprzedaż powinna rozpocząć się na przełomie 2009 i 2010 roku. Ponadto astry mają powstawać w fabrykach w Elsmere Port w Wielkiej Brytanii i Bochum w Niemczech.

Opel oficjalne dane i zdjęcia ujawnił na pięć miesięcy przed światową premierą - Astra IV po raz pierwszy przedstawiona zostanie 17 września na międzynarodowym salonie samochodowym we Frankfurcie. Czy to aby nie za wcześnie? Może Opel zbyt szybko odkrył karty? "Nie wiem czy Opel trochę się nie pospieszył? A co ze sprzedażą obecnej generacji astry? Do wprowadzenia nowego modelu pozostało kilka miesięcy, wszyscy chętni na to auto mogą wyjść z założenia, że lepiej nie kupować starego i poczekać na nowość. Choć z drugiej strony może Opel chce pokazać światu, że oto zobaczcie jaki mamy fantastyczny produkt - warto nam dać kredyt zaufania" - powiedział DZIENNIKOWI Rafał Sękalski, dziennikarz magazynu "Auto Świat".

Czy Astra z Gliwic uratuje Opla? Wiele wskazuje, że jest to możliwe… Pożyjemy, zobaczymy.