Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz, kiedy wywiniesz się od mandatu

24 maja 2011, 09:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Straż miejska nie zawsze ukarze kierowcę stojącego na miejscu dla niepełnosprawnego. Funkcjonariusze odmówią interwencji, jeżeli miejsce jest źle oznaczone.

Za parkowanie na miejscach dla osób niepełnosprawnych grozi mandat w wysokości 500 zł. Bywa jednak, że straż miejska wezwana do interwencji nie podejmuje na miejscu czynności. Powodem takiego zachowania funkcjonariuszy jest złe oznakowanie tego typu miejsc postojowych.

– Sytuacje, gdy straż miejska odstępuje od interwencji z uwagi na nieprawidłowe oznakowanie takich miejsc, rzeczywiście się zdarzają, ale nie są zbyt częste – mówi Monika Niżniak, rzeczniczka stołecznej Straży Miejskiej. Zaznacza, że tak jest, gdy na przykład oznakowanie jest niewłaściwego koloru albo namalowane odręcznie, a nie według szablonów i wymiarów określonych w przepisach.

Zasady oznakowywania miejsc dla osób niepełnosprawnych określa rozporządzenie ministra infrastruktury z 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz.U. nr 220, poz. 2181 z późn. zm.).

Oznakowanie miejsc

W przypadku miejsc postojowych dla niepełnosprawnych problem polega na tym, że powinny być one oznakowane znakami pionowymi i poziomymi. Bywa, że zarządca terenu (np. na parkingu sklepowym) stawia wyłącznie znaki pionowe oznaczone symbolem D18 (miejsce parkingowe) lub D18a (parking – miejsce zastrzeżone) i dodatkowo zamieszcza tabliczkę informującą, że miejsce jest dla osób niepełnosprawnych (znak T-29). Zapomina jednak o oznakowaniu poziomym. W takim przypadku straż miejska wezwana do interwencji, gdy nieuprawniony kierowca zajął takie miejsce, niewiele może zrobić.

Rozporządzenie zaleca, by miejsce dla niepełnosprawnych miało znak pionowy D-18 lub D-18a wraz z tabliczką T-29, na której namalowany jest symbol osoby niepełnosprawnej. Natomiast oznakowanie poziome powinno zawierać znak P-24, czyli namalowany białą farbą symbol osoby niepełnosprawnej. Oczywiście muszą być też wymalowane linie oznaczające miejsce postoju. Dopuszcza się też znak poziomy P-29 (koperta), który informuje, że miejsce jest zastrzeżone. Jest on stosowany, gdy wykorzystano pionowy znak D18a (parking – miejsce zastrzeżone). W takiej kopercie również musi się znaleźć symbol osoby niepełnosprawnej – znak P-24.

Znaki poziome

Rozporządzenie określa jednak, że miejsca dla niepełnosprawnych mogą być oznaczone wyłącznie znakami poziomymi – o ile są one prawidłowe. W takiej sytuacji zaleca się jednak, by równolegle stosowano znaki pionowe. Nie jest to jednak konieczność. Dlatego, jeżeli miejsce postojowe ma tylko znaki poziome, to istnieje podstawa do interwencji ze strony straży miejskiej. Potwierdza to Adam Jasiński, konsultant w Krajowej Radzie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

– Miejsce dla osoby niepełnosprawnej może być oznaczone tylko znakami poziomymi. Zaleca się jednak stosowanie także oznakowania pionowego, które jest lepiej widoczne – mówi Adam Jasiński. Dodaje, że problem pojawia się, gdy spadnie śnieg.

Okazuje się bowiem, że jeżeli znak poziomy jest nieczytelny (zasypany przez śnieg), a nie ma znaku pionowego, to wówczas kierowca parkujący na miejscu dla osoby niepełnosprawnej nie zostanie ukarany. Dlatego zarządca parkingu powinien dbać o czytelność oznakowania.

W sytuacji, gdy zarządca nie stosuje pionowego oznakowania, powinien pamiętać, że nawet poziome znaki muszą być wyrysowane według zasad określonych w rozporządzeniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj