. Pomysł japońskiej marki polega na wzajemnej komunikacji nie
tylko między autami ale też między znakami drogowymi, sygnalizacją świetlną itp. Według twórców dzięki temu kierowcy unikną najróżniejszych stłuczek i nie będą tkwić w beznadziejnych
korkach.
Nowa nawigacja poza tym, że ostrzeże kierowcę m.in. przed fotoradarami i poinformuje o ograniczeniu prędkości to jeszcze włączy . Funkcja "School Zone Alerts" ożyje kiedy auto wjedzie w "strefę szkolną" - system nakaże np. zwolnić.
. Wszystko po to by zaoszczędzić drogocenne krople paliwa - urządzenie zadziała w zależności od
ostrości zakrętów (wybierze odpowiedni bieg) lub w takich miejscach, jak autostradowe punkty poboru opłat - gdy nissan zacznie zbliżać się do bramki wówczas dzięki nawigacji komputer będzie
wiedział, że może zacząć hamować silnikiem.
. Nissan zapyta inne samochody o sytuację drogową, czas oczekiwania na skrzyżowaniach (wszystko w czasie rzeczywistym) i dzięki temu nawigacja poprowadzi nową, mniej zapchaną trasą.
Inteligentna nawigacja zadebiutuje w Japonii w na pokładzie luksusowego nissana fuga. O Europie na razie cisza…