Dziennik Gazeta Prawana logo

Sokole oko policjanta wypatrzyło kradzionego seata

28 lutego 2012, 10:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tylko dobę cieszył się z łupu sprawca kradzieży seata leona w woj. łódzkim. Świętokrzyscy policjanci zauważyli przewożony na lawecie samochód tej marki i sprawdzili jego pochodzenie. W wyniku kontroli przewoźnik trafił do aresztu, a samochód - na policyjny parking.

Transportowany na lawecie seat leon nie miał tablic rejestracyjnych. Policjanci patrolujący Skarżysko-Kamienną na jego widok trafnie skojarzyli, że auto to może pochodzić z przestępstwa, ponieważ podczas poprzedniego dnia byli informowani o kradzieży takiego właśnie samochodu, dokonanej na terenie sąsiedniego woj. łódzkiego.

Odzyskane auto ma wartość około 30 tys. zł. Zatrzymany 48-letni starachowiczanin, który przewoził kradzionego seata leona swoim fiatem ducato, prawdopodobnie odpowie za paserstwo. Kodeks karny przewiduje za to przestępstwo do pięciu lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj