Dziennik Gazeta Prawana logo

Zorganizował akcję przeciw pijanym kierowcom. Sam wpadł pierwszego dnia

21 lutego 2012, 11:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Burmistrz przylegającego do Pragi miasteczka Uvaly wraz z lokalną policją zorganizował szeroko zakrojoną akcję przeciw pijanym kierowcom. Wpadł sam już pierwszego dnia, prowadząc auto z 1,6 promila alkoholu we krwi...

"Ponad półtora promila alkoholu? To tak, jakby wypić litr wina, albo pięć szybkich dużych piw. To więcej niż solidna dawka alkoholu we krwi. Znacząco obniża reakcje kierowcy" - mówi cytowany przez media dziekan wydziału lekarskiego Uniwersytetu Karola w Pradze, Tomasz Zima.

Burmistrz twierdzi natomiast, że to efekt obchodzonej dzień wcześniej uroczystości.

Cała historia nie byłaby może w Czechach aż tak głośna, gdyby nie fakt, że burmistrz Uvalów, a jednocześnie były lekarz, zasłynął z organizacji wielu akcji wymierzonych w drobną przestępczość i walkę z pijanymi kierowcami.

Burmistrz podał się do dymisji. Sąd za prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości skazał go na dwa miesiące warunkowego więzienia, a także nałożył zakaz prowadzenia pojazdów przez 14 miesięcy. Sędzia na jego uwzględnił działalność na rzecz organizacji wspierających ofiary wypadków drogowych.

Szef czeskiej policji drogowej twierdzi, że podobnych przypadków złapania przedstawicieli władz tuż po zorganizowaniu przez nich akcji wymierzonych w pijanych kierowców było w ostatnim czasie więcej.

"Trzymamy się zasady: padnie, na kogo padnie. Nie ważne, czy to Uvaly, czy inna część kraju. Właśnie też, dlatego złapaliśmy tylu burmistrzów" - dodaje szef drogówki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj