Dziennik Gazeta Prawana logo

Już działa polski sposób na oszustów! Dopadnie kierowcę nawet w Wielkiej Brytanii

14 lutego 2012, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Już działa polski sposób na oszustów! Dopadnie kierowcę nawet w Wielkiej Brytanii
Inne
Wystarczy numer rejestracyjny lub identyfikacyjny VIN auta, które chcesz kupić - wpisujesz je internecie i wiesz wszystko. Dzięki pomysłowi Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego znika problem oszustwa. Rozwiązanie wzbudziło zainteresowanie na Wyspach.

Od soboty 11 lutego każdy może sprawdzić - na stronie internetowej Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG) - czy i gdzie właściciel danego pojazdu ma wykupione ubezpieczenie OC. Wystarczy tylko numer rejestracyjny lub identyfikacyjny pojazdu (VIN).

Znika obowiązek wypełniania elektronicznego formularza oraz ograniczenia w udostępnianiu tej informacji tylko wybranej grupie osób. Teraz - w zakładce "Sprawdź OC dla pojazdu" na www.ufg.pl - każdy może wpisać numer rejestracyjny samochodu, motocykla, autobusu czy ciągnika. Po kliknięciu przycisku "dalej" na monitorze komputera wyświetlona zostaje informacja o tym, w której firmie pojazd ma polisę OC. Udostępnienie tej informacji jest bezpłatne i jest ona aktualna tylko na wybrany dzień zapytania.

Informacja o OC jest ważna m.in. dla osób zamierzających kupić używany samochód, motocykl, ciągnik etc., gdy nie mają pewności, że polisa sprzedającego pojazd jest aktualna. Z ogromnym zainteresowaniem przyjął ją również brytyjski odpowiednik UFG, czyli Motor Insurance Bureau (MIB).

- mówi Paul Ryman-Tubb, manager ds. odszkodowań w MIB.

Na Wyspach system kamer przy drogach - i specjalne urządzenia Automatic Number Plate Recognition, w które wyposażona jest również część radiowozów - umożliwia kontrolę OC na podstawie automatycznego porównania tablic rejestracyjnych z brytyjską bazą polis komunikacyjnych, którą administruje właśnie MIB. Pojazdy bez aktualnego OC są zatrzymywane i odholowywane przez policję, na koszt właściciela. Odzyskać je można dopiero po zapłaceniu kary i okazaniu ważnego ubezpieczenia.

Do 11 lutego możliwość sprawdzenia w bazie polis komunikacyjnych UFG, czy i gdzie wykupione jest OC dla danego pojazdu, miały przede wszystkim osoby poszkodowane w wypadkach drogowych oraz firmy ubezpieczeniowe. Po kolejnych ułatwieniach technicznych - w udostępnianiu tych informacji przez fundusz - narządzie to staje się coraz bardziej popularne. W minionym roku ważność polisy OC sprawdziło poprzez portal UFG ponad 213 tysięcy osób i firm, to jest prawie dwa razy więcej niż w 2010 roku. Z kolei w samym tylko styczniu tego roku OC, na stronie Funduszu, sprawdziło ponad 34 tysiące osób i firm.

- zapewnia Wojciech Bijak, dyrektor Ośrodka Informacji UFG.- dodaje.

Ośrodek Informacji UFG administruje największą bazą danych o polisach komunikacyjnych w Polsce. Znajduje się w niej ponad 180 mln rekordów (informacji), nie tylko o sprzedanych polisach i wypłaconych odszkodowaniach, ale również o wnioskach o wypłatę odszkodowania, które zostały odrzucone. Ubezpieczyciele zobowiązani są - w ciągu maksymalnie 14 dni - przesłać do OI UFG informacje o polisie, licząc od daty jej sprzedaży bądź zgłoszenia szkody czy wypłaty odszkodowania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj