520, 635 i 308. Co jest czym?
Konie, niutonometry i prędkość - wymiary ekstremalnie rozkręconego audi TT. Auta, jakiego jeszcze nie widzieliście. Przedstawiamy światową premierę niezwykłej rakiety na… zwykłą benzynę. To prawdziwy porsche-killer!
- Załóż klejnoty na swoją furę…
- Na zielono po błocie i kosmosie
- 20 lat temu, 10 minut w chmurach
- Bi-Turbo Racer Extra Large
- Mały silnik w wielkim aucie
- Cayenne GTS - gigant na ostro
- Locus - audi z przyszłości
- To będzie nowe audi!
- Audi ma własną telewizję
- Jak ciągnąć, to tylko…
- Pal gumę! Pastuchu!
- Cztery pierścienie 75 lat razem
- Audi po kilku poprawkach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Moc zwykłej 250-konnej V-szóstki 3.2 zdublowano przez podwójne turbo i dorzucono jeszcze 20 KM. W efekcie jest 520 KM i 635 niutonometrów.
Napęd na cztery koła quattro dostaje moc przez wzmocnione sprzęgło i skrzynie manualne lub DSG. Zabawa kończy się przy ponad 300 km/h.
Skromniej wygląda to, co siedzi z przodu "słabszej" wersji TT-ki. Seryjny turbobenzynowy motor 2.0/200 KM może zostać "popędzony" na cztery sposoby - najprostszy to chip, który daje o 40 KM więcej. Ostatni stopień wtajemniczenia - totalna przebudowa silnika. Rezultat - dodatkowe 130 KM i 120 Nm.
Dla ogarnięcia wulkanu mocy pod zaostrzoną karoserią siedzi wyczynowe zawieszenie (25 mm niższe) z teflonowymi elementami (dłuższa żywotność) plus sprawniejsze hamulce. Czasy przyspieszeń to tajemnica, ale tu raczej nie ma rzeczy niemożliwych…













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!