Tam nie ma radarów ani policji...
Insignia OPC - oto Opel wytoczył najcięższy kaliber! Najnowsza maszyna nie zna litości - zabija czas bez mrugnięcia okiem. Jest szybko, bardzo szybko, dla większości nawet za szybko. Swoje muskuły trenowała na legendarnej północnej pętli toru Nurburgring. Nikt i nic nie stało na jej przeszkodzie - ani radary, ani policja.
- Pomysł Opla na podatki...
- Policja zostawia na ulicach auta-pułapki
- Opel atakuje Polskę!
- 190 km/h przez miasto. Zobacz pościg!
- To Polacy uratują Opla!
- Elektryczność wdziera się pod maskę Opla!
- Limuzyna dyktatora i chińskie show
- Śmiercionośny TIR zatrzymany w Gdańsku
- Uwaga na policyjne BMW!
- Już nie zginiesz przez poślizg…
- Zobacz, co zrobić, gdy policyjny radar kłamie
- Oto sposób na oszukanie fotoradarów
- Zobacz, jakie samochody kupują Polacy
- Oto najpiękniejsze samochody w Polsce
- Oto nowa broń przeciw fotoradarom
- Tylko tam - Camaro vs Challenger i Mustang
- Pierwsza stłuczka nowego Opla z Polski
- Poznaj najlepsze i najgorsze samochody
- Uwaga! Policyjne radary kłamią!
- Wiosenna rewia mody prosto z Genewy
- Oto nowy golf kombi
- Lista najlepszych i najgorszych aut świata
- Uważaj! Tu łapie drogówka
- Nowe kombi Opla już w kwietniu
- Dwanaście dni w piekle
- Nowy Opel z Polski złapany przez szpiega
- Zobacz Opla, którego wyprodukują Polacy
- Ostatni krzyk Saaba…
- Zobacz Opla, którego wyprodukują Polacy!
-
Nowy Opel z Polski
- Najcięższy kaliber!
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do rzeczy! Te liczby mówią same za siebie - 325 KM i 400 Nm od razu na czterech kołach. Koni i niutonometrów dostarcza turbobenzynowe 2.8/V6. Liczysz do sześciu i krajobraz ucieka z prędkością 100 km/h… Jeśli wystarczy odwagi i drogi, można rozpędzić się do 250 km/h! Jej żywioł to autostrada, chociaż ostre zakręty także nie zrobią na niej wrażenia. Dlaczego? Układ jezdny był testowany na morderczej i najsłynniejszej części toru wyścigowego Nürburgring - pętli Nordschleife.
"Byłem osobiście zaangażowany w prace rozwojowe nad Insignią OPC i jestem bardzo zadowolony z szeroko zakrojonych testów przeprowadzanych na Nürburgring Nordschleife, najbardziej
wymagającym torze wyścigowym świata. Naszym celem było dorównać najlepszym z najlepszych." - powiedział Hans Demant, dyrektor generalny Adam Opel GmbH.
>>>Zobacz Opla, którego wyprodukują Polacy!
Insignia OPC to mniejszy prześwit o 10 mm w porównaniu do wersji "cywilnej" (model 4x4 Sport). Od początku zbudowane podwozie otrzymało nową oś przednią. Magicy z Opel
Performance Center wyczarowali tzw. HiPerStrut (od high performance strut - kolumna resorująca dużej wydajności). Efekt - bardziej czuły układ kierowniczy, stabilne zachowanie przy
wychodzeniu z zakrętu (przyspieszanie bez zerwania przyczepności) poza tym kierowca będzie miał łatwiej w opanowaniu mocy.
Poza zdrowym rozsądkiem temperament utrzymają w ryzach hamulce Brembo i perforowane 355 mm tarcze hamulcowe z przodu. Co ważne, po raz pierwszy w historii maszyna ze stajni OPC dostanie
napęd na cztery koła, czyli system Adaptive 4x4 z elektronicznie sterowanym tylnym dyferencjałem o ograniczonym poślizgu (eLSD).
>>>Nowe kombi Opla już w kwietniu
Pod podłogę topowej insigni trafi też adaptacyjne zawieszenie FlexRide, które nie tylko dostosowuje się do sytuacji na drodze i stylu jazdy, ale także do stylu kierowcy. Podczas gdy w zwykłej insigni jednym guzikiem można wybrać pomiędzy standardowymi ustawieniami, trybem komfortowym i sportowym, to w OPC wrażenia sportowe postawiono ponad wszystko. Słowem sport to zdrowie… Dlatego siedząc za kółkiem najmocniejszej insigni jej zawieszeni będzie można zaprogramować pomiędzy trzema różnymi trybami sportowej jazdy: tryb standardowy jako ustawienia bardzo komfortowe, specjalny tryb Sport oraz tryb OPC - czytaj jazda na maksa!
To nie koniec emocji! Także wygląd przyprawia o "gęsią skórkę". Pamiętacie wart milion euro samochód koncepcyjny GTC (2007 r.)? To po nim Insignia OPC
odziedziczyła kły - dwa duże pionowe wloty powietrza z przodu. Samochód szpanuje też felgami aluminiowymi z ramionami w kształcie płatków śniegu - w standardzie 19-calowymi, na życzenie
wymienią je na lekkie kute obręcze o średnicy 20 cali! Inny smaczek to podwójne końcówki rury wydechowej, połyskują złowrogo po obu stronach zderzaka.
>>>Oto auto, któremu prądu nie zabraknie
W kabinie unikalne siedzenia Recaro, metalowe pedały, trójramienna płaska kierownica i skórzane detale wykończenia. Cudo! Fajny samochód musi też fajnie brzmieć, dlatego specjaliści od akustyki pracowali nad układem wydechowym, stosując specjalne środkowe i tylne tłumiki. Efekt możecie usłyszeć na filmie…
Kiedy na żywo? Insignia OPC, będzie miała swoją premierę 7 maja podczas wystawy w Barcelonie. Sprzedaż ruszy jesienią. Szanse? Konkurencja wymięka - największy rywal, czyli volkswagen passat R36 (300 KM, 350 Nm) jest podduszony na dzień dobry.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!