Ostatni krzyk Saaba…
Saab 9-3X to ostatni krzyk motomody ze Szwecji. Dopiero co ujawniona nowość szykuje się do przygody. Dzielnie zwalczy dziki teren, choć woli asfaltowe bulwary. Mogą być dziurawe jak sito.
- Co stanie się z Saabem i Volvo?
- Elektryczność wdziera się pod maskę Opla!
- Opel na minusie, ludzie protestują
- Zobacz ekstremalne testy Chevroleta
- Poznaj najbardziej niezawodne auta…
- Chevrolet z Polski bije rekord
- Oto paliwo nowej generacji do twojego auta
- Rozwód w świecie motoryzacji
- Nowy Chevrolet pędzi do Polski!
- Oto najlepsze samochody w Polsce!
- Audi TT RS, czyli 300 KM w 5 sekund
- Tam nie ma radarów ani policji...
- Subaru - najpierw prędkość, potem kierunek!
- Oto najpiękniejsze samochody w Polsce
- Taki jest nowy saab 9-5!
- GM zastawił patenty Opla
- Opel zmniejsza zatrudnienie w Polsce
- Co stało się z Saabem?
- Citroen DS powrócił
- Co stanie się z Hummerem i Saabem?
- Audi jedzie w błoto…
- Masz turbo w swoim aucie? To uważaj!
- Opel ma auto, któremu prądu nie zabraknie
- Opel atakuje Polskę!
- Sprawdź, co czeka kierowców w 2009 roku
- Umowa podpisana! GM sprzedaje Saaba
- Nowa Skoda, czyli przytul Yeti
- Saab ma nowego właściciela
- Ale jazda! Opel Insignia już w Polsce!
- Auto z Polski uratuje Amerykę?
- Poznaj najlepsze samochody…
-
Król śniegu
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Saab 9-3X to auto jakiego brakowało w rodzinie szwedzkiej marki. Debiutuje właśnie w czasie salonu samochodowego w Genewie. Nowicjusz będzie walczyć z nadchodzącym audi A4 allroad, które również ujawniło się na deskach szwajcarskiej wystawy. Nowy Szwed może też namieszać w życiu większego subaru otback.
Uterenowiona odmiana 9-3X powstała na bazie sportkombi - bagażnik o podwójnej podłodze zmieści od 477 litrów do ponad 1330 l. Po złożeniu
tylnej kanapy i fotela przedniego pasażera kabina połknie nawet 2,5-metrowe przedmioty - z zapakowaniem deski surfingowej nie powinno być problemu...
>>>Zobacz, jak działa elektryczny opel ampera
Dojazd na piaszczystą lub kamienistą plażę też będzie bułką z masłem. Zawieszenie auta jest podwyższone o 35 mm. Pod obudowanym osłonami nadwoziem pracuje inteligentny napęd na cztery
koła XWD.
Układ ogarnia moc i magicznie wspomaga kierowcę. W zależności od warunków potrafi rozdzielić moment nie tylko pomiędzy przodem i tyłem, lecz także dzięki mechanizmowi różnicowemu o
ograniczonym uślizgu między tylne koła. Przy normalnej jeździe 5 do 10 procent mocy trafia na tylną oś, dopiero kiedy zaczyna się coś dziać, tylne koła dostają więcej…
Dla kogo i do czego to auto ma służyć? "9-3X to oszczędny i wszechstronny samochód dla tych, którzy nie chcą lub nie potrzebują SUV-a. W dużym uproszczeniu oferujemy but
trekkingowy spełniający swoje zadanie, a jednocześnie bardziej komfortowy i stylowy, niż cięższy but do wspinaczki górskiej". - twierdzi Simon Padian, główny projektant firmy
Saab.
System XWD dostaniemy w dwóch wersjach. Pierwsza to 210-konna odmiana, której 2-litrowy turbodoładowany silnik BioPower spali ekologiczny bioetanol
(E85 - 85-proc. alkohol, 15 proc. benzyny). 300 Nm na wszystkie koła przeniesie 6 biegów skrzyni ręcznej. Start do setki potrwa 8,5 s.
>>>Chevrolet spark - koniec tajemnic
Druga ma pod maską również 2-litrowy doładowany motor o podobnych osiągach, ale na najczystszą benzynę. Moment obrotowy przekaże 6-biegowy manual lub przekładnia automatyczna.
Saab da też kierowcom wariant przednionapędowy - takiego 9-3X poruszy 180-konny turbodiesel 1.9 TTiD (400 Nm). Samochód rozpędzą biegi manualne albo automatyczne. Zawieszenie tej odmiany
podniesiono o 20 mm.
Kiedy w akcji? Pierwsze auta powinny pojawić się drugiej połowie 2009 roku.
Cennik? Ukryty w sejfie…


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!