Oto nowy samochód elektryczny z Polski. Produkcja w fabryce w Bielsku-Białej

| Aktualizacja:

Polski napęd wbudowany pod karoserię produkowanego w Tychach fiata 500 - to pomysł na stuprocentowo krajowy samochód elektryczny dla Kowalskiego. A plan ten realizuje niemiecki biznesmen Thomas Hajek, który jest prezesem spółki Bemotion i założycielem Fabryki Samochodów Elektrycznych w Bielsku-Białej.

wróć do artykułu
  • ~:(
    (2017-03-21 08:22)
    Czy już w Polsce nic nie może powstać? Jak przed wojną władzę objęli patrioci, to tworzyli polski przemysł: powstała Gdynia, Centralny Okręg Przemysłowy itd. A teraz nic się nie opłaca, tylko brać auta "od Niemca" się opłaca. Nie ma polskiej motoryzacji, a przecież nie jest to technologia kosmiczna, której nie można by stworzyć na miejscu. Można by przecież zrobić polską konstrukcję, za tanie pieniądze np. przyzwoite autko w cenie 15 - 20 tysięcy i wtedy to Unia Europejska by miała problem, jak chronić swoje państwa przed zalewem taniego, przyzwoitego auta z Polski. Ale chyba lepiej być tanią siłą roboczą, która tylko skręca zachodnią technologię za niskie wynagrodzenia i pod obcym kierownictwem?
  • ~ww
    (2017-03-21 02:32)
    Jaki 100% Polski samochód? Od kiedy Fiat jest polską firmą?
  • ~andrzej
    (2017-03-21 06:50)
    Der Dziennik szczęśliwy; Niemiec + Fiat= polski samochód.
  • ~niemiecko_włoski_polak
    (2017-03-21 07:42)
    Sześć godzin ładowania i zasięg maksymalny 100 km. Kiepsko. Może, kiedy akumulatory będą lepsze, można będzie pomyśleć..
  • ~ktoś
    (2017-03-21 08:48)
    Zapewne cena będzie sufitowa! Jaki idiota tę KUPĘ kupi?
  • ~Edek
    (2017-03-22 00:21)
    A Thomas to tez polskie imię? Jak falownik SEVCONa uzywany do sterowania silnikiem z Sosnowca produkowanym w Indiach i Chinach? na akumulatorach Koreańskich? i wszytko we Włoskiej karoserii. No TAK....POLSKI PRODUKT !!!
  • ~krzyhoo1
    (2017-03-21 08:49)
    IMHO, to jest jedyny sensowny sposób na PRODUKCJĘ quasi polskiego samochodziku elektrycznego, bo bez współpracy z renomowanym producentem samochodów nic na skalę większą niż przysłowiowe 10 szt. rocznie nie powstanie (płyta podłogowa, kokpit, wypsoażenie, zawieszenie, układ kierowniczy, elektryka). Ale ten polski wkład musiał by być czymś więcej niż zasięg 100km - na początek 150km a rozwojowo 450-500km z dołądowaniem do 80% pojemności w ciągu 20min (kawa na stacji benzynowej). Choć jako realista kompletnie nie wierzę w powodzenie tego przedsięwzięcia - konstruowanie i produkcja samochodów na skalę masową nie jest zajęciem dla amatorów bez kapitału i tradycji
  • ~Szyba
    (2017-03-21 13:48)
    Po co komu samochód o zasięgu 100km ? Przecież tym się nawet nie da wyjechać po za miasto !? Koncerny światowe wciskają nam ekologiczne bajki a tak naprawdę za pieniądze klientów, prowadzą badania nad "elektrykami" nadającymi się do normalnej eksploatacji - zasięg przynajmniej 500km i ładowanie nie wiele dłuższe niż tankowanie benzyny . A ekolodzy niech nam odpowiedzą , skąd się bierze prąd którym ładuje się te e-cuda motoryzacji !?
  • ~Tester
    (2017-03-24 02:13)
    Kto kupi takie badziewie. 100 kilometrów to dno. Inne marki mają nawet 300 i więcej km. Niechaj Germany sie nie wygłupiaja, bo Polacy nie gęsi i czytać umieją i ich niemiaszki nie oszukaja.
  • ~Ciemny lud
    (2017-03-21 09:49)
    Nie ma polskiego auta, bo PIS nie chce,bo kiedy by chciał, to by było tylko polskie auto,PROSTE! ,nie da się cwaniacko wykorzystywać cudze jako swoje.
  • ~A ja proponuję, żeby przejść na stary system!
    (2017-03-23 22:56)
    Budować zajazdy, w których w stajni czekałyby na podróżnych świeże wypasione koniki, które by były zaprzęgane do bryczki po wyprzęgnięciu strudzonych przebytą drogą bachmatów! Po uiszczeniu stosownej opłaty ruszalibyśmy w dalszą drogę! Wiśta - wio!!!
  • ~inżynier w barze
    (2017-03-21 19:16)
    500-ka i waga ponad tonę, te oko 100km zasięgu i cena 100kzł...............masakra. 14kWh naładowanie to w elektrowni muszą spalić prawie wiaderko węgla aby "dać " tyle energii. Jak Kowalski ma kupić to cacko to lepieiej przeznaczyć tę kasę na taryfy, będzie taniej i wypić można
  • ~Bielitzer
    (2017-03-21 10:45)
    Hajek niemcem hehehe..
  • ~ekonomista
    (2017-03-23 09:13)
    Kolejna futurystyka katechety Morawieckiego. Ekonomiczny absurd -pseudopremiera!
  • ~j10
    (2017-03-22 18:13)
    Polacy są za głupi by samodzielnie coś takiego wymyślić. Niemcy to coś innego.
  • ~Volta
    (2017-03-22 00:53)
    Zima, noc, cztery osoby w samochodzie i bateria siada po dwudziestu minutach
  • ~Bronek
    (2017-03-22 00:27)
    Widać że wszystko zerżnęli z innych konstrukcji Fiatów które były przerabiane w Polsce dla Tauronu czy Energii - tak samo pod maską. Nazwę też fajną zawinęli FABRYKA SAMOCHODÓW ELEKTRYCZNYCH
  • ~autobilista
    (2017-03-22 20:50)
    100 kilometrów sto tysięcy 500 kilometrów - pięćset tysięcy
  • ~Zabawne
    (2017-03-21 17:49)
    Cena ma oscylować wokół 100 tys. zł.
  • ~Jasio
    (2017-03-24 11:09)
    100 tys. PLN !? No bez jaj...

Może zainteresować Cię też: